fbTrack

Muzyka

Orange Warsaw Festiwal

Fotorzepa, Michał Sadowski MS Michał Sadowski
Warszawiacy pożegnają lato na Orange Warsaw Festiwal. Ale tym razem koncerty będą biletowane, a fani muzyki spotkają się nie w samym centrum miasta, tylko na torze wyścigów konnych na Służewcu.
Największym wydarzeniem imprezy będzie powrót na scenę Edyty Bartosiewicz, ale i występy White Lies i Nelly Furtado przyciągną tłumy. Co jeszcze warto zobaczyć?
[wyimek][link=http://www.rp.pl/artykul/9145,526746-Edyta-wraca-po-latach-.html]Czytaj też rozmowę z Edyta Bartosiewicz[/link][/wyimek] W sobotę Alternativ Day – będzie okazja do posłuchania m.in. ciekawych polskich kapel. Zacznie się od występu Kumka Olik, młodej grupy, która ma na koncie dwa dobre albumy – „Jedynkę” z 2009 roku i tegoroczny „Podobno nie ma już Francji”. Nominacje do Fryderyków, doskonałe występy w Jarocinie, na Opener i OFF Festival, nagrody magazynu „Teraz Rock” – rzadko kto ma ostatnio tak dobrą passę. A najważniejsze, że Kumka Olik się rozwijają. Ich kolejne nagrania są coraz ciekawsze, a koncerty pełne spontaniczności.
Nową grupą jest formacja Kim Nowak, ale założyli ją Bartek i Piotr Waglewscy od lat znani z Tworzywa Sztucznego. Ale razem z Michałem Sobolewskim pokazali się z zupełnie innej strony – grają brudną, garażową, opartą na prostych riffach muzykę nawiązującą do lat 60. XX w. Bez lopów, komputerów, bitów. Efekt? Świetny! W sobotę zagra też – kreowana na gwiazdę imprezy – grupa Hole prowadzona przez Courtney Love. Niestety to bardziej celebrytka i skandalistka niż rasowa rockmanka. I rację mają chyba ci, którzy twierdzą, że gdyby nie była żoną Kurta Cobaina z Nirwany, to niewielu zwróciłoby na nią uwagę. Na niedzielę zaplanowano Mainstream Day – zabrzmi muzyka lżejsza, taneczna. Choć na początek będą ciekawe wokalistki. Rozpocznie młodziutka Dunka Aura Dione, która potrafi przykuć uwagę śpiewem. Będzie trochę folkowo, trochę romantycznie i balladowo. Po niej równie młoda, ale chyba jeszcze bardziej intrygująca Lisa Hannigan z Irlandii, która równie dobrze mogłaby wystąpić w czasie dnia alternatywnego. Oprócz własnych kompozycji śpiewa zaskakujące wersje coverów Depeche Mode czy Janis Joplin. A później czeka nas już zabawa na całego, m.in. podczas występu Mika – pochodzącego z Libanu wokalisty, którego pierwsza płyta „Live In Cartoon Motion” z 2007 roku sprzedała się w 5 milionach egzemplarzy. Naszych barw tego dnia będą broniły dwie panie. Najpierw Monika Brodka, która awansowała z „Idola” na szczyt polskich list przebojów dzięki talentowi, ciekawemu głosowi i świetnym muzykom. A po niej Agnieszka Chylińska – autorka najdziwniejszej przemiany w polskim show-biznesie. Z ostrej, bezkompromisowej i charyzmatycznej rockowej wokalistki stała się wykonawczynią wtórnych, tanecznych kawałków w stylu Mandaryny czy Modern Talking. [ramka][srodtytul]Trójka na Orange[/srodtytul] [b]Edyta Bartosiewiczsobota (28.08), godz. 23.15 [/b] W latach 90. była największą damą polskiego rocka. Kariera rozpoczęta występami z grupą Holloee Poloy, z roku na rok nabierała rozpędu. Już pierwsza solowa płyta „Love” (1992) zdobyła status złotej. Absolutnym sukcesem okazał się krążek „Szok’n’show” (1995) z kapitalnymi przebojami: „Ostatni”, „Zegar” czy „Szał”. Niestety z różnych przyczyn – osobistych i artystycznych – Bartosiewicz zniknęła z rynku pod koniec lat 90. Próbowała nagrać materiał w 2002 roku, ale płyta się nie ukazała. Teraz, po 11 latach milczenia, Edyta Bartosiewicz wraca. – Na próbach przygotowaliśmy zupełnie nowe wersje starych piosenek, które zagramy na OWF. Będą też te z premierowego albumu planowanego na jesień – mówi. [b]White Lies sobota (28.08), godz. 19.45 [/b] W 2009 roku brytyjskie media okrzyknęły ich najlepszym młodym zespołem gitarowym świata. W styczniu 2009 roku ukazał się ich debiutancki album „To Lose My Life...” i po tygodniu był na pierwszym miejscu UK album „Chart”. Ale sławę Brytyjczykom przynoszą głównie żywiołowe koncerty – grali już trasy w USA, Europie, dwukrotnie gościli w Polsce. Ich rytmiczne piosenki z wyeksponowaną linią basów przywodzą na myśl Joy Division czy The Editors, choć są nowocześniej zaaranżowane i bogatsze. [b]Nelly Furtadoniedziela (29.08), godz. 23 [/b] Miliony sprzedanych płyt, globalne przeboje, uroda i dobry głos – ona to wszystko ma. Urodziła się w Kanadzie, ale jej rodzice pochodzą z Portugalii. Wychowywała się w wielokulturowej dzielnicy, co słychać zwłaszcza na jej wczesnych nagraniach zamieszczonych na debiutanckim albumie „Whoa, Nelly!” z 2000 roku. Cztery lata później jej piosenka „Forca” stała się hymnem mistrzostw Europy w piłce nożnej. Trzecią płytę „Loose” (2006) współprodukował Timbaland, co nie pozostało bez wpływu na jej ogromny sukces. Ale Furtado, czując się już bezpiecznie na rynku, postanowiła zaryzykować i swój ubiegłoroczny materiał nagrała po... hiszpańsku.[/ramka] [i]Orange Warsaw Festiwal, Tor Wyścigów Konnych na Służewcu, ul. Puławska, bilety: 59 – 350 zł (dzień pierwszy), 99 – 650 zł (dzień drugi), 129 – 900 zł (karnet), informacje: [link=http://www.orangewarsawfestival.tvn.pl]www.orangewarsawfestival.tvn.pl[/link], sobota (28.08), od godz. 17.45 – niedziela (29.08) od godz. 16.45[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL