fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Internet

Odliczenie Internetu będzie łatwiejsze. Zmiany w PIT.

ROL
Ulgę będą miały osoby korzystające z sieci za pomocą komórki lub laptopa. Wystarczy dowód opłacenia rachunku
Z ustawy o PIT ma zniknąć zapis mówiący, że odliczenie wydatków na Internet jest możliwe tylko wtedy, jeżeli z sieci korzysta się w miejscu zamieszkania. Oznacza to, że ulgę odliczą także ci, którzy korzystają z sieci za pośrednictwem telefonu komórkowego czy laptopa. To nie wszystko – będzie ona przysługiwać także klientom kawiarni internetowych. Limit odliczenia pozostanie taki jak dotychczas – 760 zł rocznie.
Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji ustawy o PIT przygotowany przez sejmową komisję „Przyjazne państwo" w porozumieniu z Ministerstwem Finansów.
Ze zmian ucieszą się także osoby już korzystające z ulgi internetowej, gdyż nie będą musiały gromadzić faktur VAT. Urząd skarbowy uzna każdy dokument potwierdzający opłatę za używanie sieci, np. przelew bankowy.
[wyimek][srodtytul]3,6 mln[/srodtytul]podatników skorzystało z ulgi internetowej w rozliczeniu za 2009 r. (dane MF) [/wyimek]
– To dobre zmiany, które rozszerzą krąg uprawnionych do odliczenia. Internet zostanie wreszcie uwolniony z aresztu domowego – mówi Andrzej Marczak, partner w firmie audytorsko-doradczej KPMG.
– Skończą się też problemy tych podatników, którzy nie mogli odliczyć ulgi, bo dostawca podał im jedną zbiorczą opłatę za Internet i telefon – mówi Marek Kolibski, wspólnik w Kancelarii Podatkowej KNDP.
Inna zmiana dotyczy osób korzystających ze stypendiów (np. sportowych czy edukacyjnych) ufundowanych przez samorządy terytorialne i organizacje pożytku publicznego. Będą one zwolnione z podatku do 3800 zł rocznie (obecnie jest to 380 zł miesięcznie). Pozwoli to uniknąć wątpliwości w sytuacji, gdy dana osoba otrzymuje w jednym miesiącu wypłatę za kilka miesięcy.
Są też jednak zmiany budzące wątpliwości ekspertów, na przykład pomysł, by jednoznacznie doprecyzować, że osoby żyjące w konkubinacie nie mogą się rozliczać jako samotni rodzice.
– Według ministerstwa także dziś nie można tego zrobić, a nowe brzmienie przepisu ma usunąć wątpliwości – mówi Jacek Bajson, doradca podatkowy w TPA Horwath. – Żeby jednak nie wkraczać w życie osobiste podatników, lepiej byłoby, aby jedynym warunkiem wspólnego rozliczenia z dziećmi był fakt, że podatnik nie żyje w związku małżeńskim.
– To niejasny przepis, który da fiskusowi prawo do decyzji uznaniowych. Wątpliwości mogą powstać nawet w przypadku samotnych rodziców, którym w wychowaniu dzieci pomagają dziadkowie – mówi Grzegorz Ogórek, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers.
Po wakacjach projektem ma się zająć Sejm. Twórcy nowych przepisów chcieliby, aby weszły w życie w styczniu i obowiązywały w rozliczeniu za 2011 r.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA