fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Show-biznes

Bryce Dallas Howard: Tato, daj mi rolę

materiały prasowe
W „Zaćmieniu” – najnowszej, trzeciej części kultowej sagi „Zmierzch” – gra okrutną wampirzycę. Aktorstwo, a wygląda na to, że i sukces, 29-letnia Bryce Dallas Howard, córka wybitnego hollywoodzkiego reżysera, ma zakodowane w genach
Żartuje, że zrobiła wszystko, co mogła, by uciec przed show-biznesem. Nie tak łatwo jednak oszukać przeznaczenie, gdy jest się córką Rona Howarda, zdobywcy Oscara za „Piękny umysł”, oraz pisarki, a okazjonalnie także aktorki Cheryl Alley. Howardowie to wpływowa hollywoodzka dynastia – z branżą związane jest w tej rodzinie już trzecie pokolenie.
– Mój bunt polegał na tym, że postanowiłam zerwać z tradycją i zostać prawniczką albo antropologiem – mówi Bryce. – Dopiero kiedy miałam 17, 18 lat, zdałam sobie sprawę z tego, jak ważna jest dla mnie wyobraźnia i kreatywność i że w aktorstwie będę się mogła realizować najpełniej.
Urodziła się 2 marca 1981 roku w Los Angeles. Howardowie wysłali czwórkę swoich dzieci na rancho w Connecticut, żeby wychowywały się z dala od niebezpieczeństw i pokus wielkiego świata. Bryce wspomina, że nauczyła się wtedy wielu pożytecznych i praktycznych czynności, takich jak... przetykanie zlewu. Nie kryje, że dużą atrakcją była każdorazowo wizyta u ojca na planie filmowym. Jako nastolatka zadebiutowała w epizodach w dwóch jego filmach: „Spokojnie, tatuśku” i „Apollo 13”. Rodzice nie zachęcali jej jednak do grania, kładli za to nacisk na gruntowną edukację. Na jednym z letnich obozów aktorskich poznała i zaprzyjaźniła się z Natalie Portman.
Bryce uczyła się w prestiżowej nowojorskiej Tisch School of the Arts i studiowała aktorstwo u Stelli Adler. Żeby uniknąć podejrzeń o to, że wykorzystuje wpływy ojca, przedstawiała się jako Bryce Dallas. Występowała w teatrach na Broadwayu w klasycznym repertuarze – Czechow, Szekspir, Shaw. W jednej ze sztuk wypatrzył ją reżyser hinduskiego pochodzenia Manoj Night Shyamalan i bez castingu zaproponował rolę niewidomej dziewczyny Ivy Walker w „Osadzie” (2004).
Będąc już w trakcie zdjęć, pojechała na przesłuchanie do Danii, do Larsa von Triera, który przygotowywał się do realizacji „Manderlay” (2005). Tym razem w roli Grace (znakomita kreacja Nicole Kidman w „Dogville”) – von Trier odważnie obsadził młodziutką Howard.
Aktorka dobrze wspomina czas spędzony na planie filmowym w Szwecji, a znany z kontrowersyjnego stylu pracy duński reżyser okazał się, jak mówi, bratnią duszą i dziś są serdecznymi przyjaciółmi. Z anegdot Howard opowiada, że po każdej udanej scenie von Trier częstował ją czekoladą. – Jest ekscentryczny, ale w pozytywnym sensie – mówi. – Nie robi prób z aktorami. To nas zmusza do korzystania z wyobraźni, co mnie osobiście cieszy, bo uważam, że wyobraźnia jest najważniejszym narzędziem zarówno reżysera, jak i aktora.
W 2006 roku wystąpiła w thrillerze „Kobieta w błękitnej wodzie” Manoja Night Shyamalana i w ekranizacji Szekspirowskiej sztuki „Jak wam się podoba” w reż. Kennetha Branagha. Rolę Rosalindy, za którą dostała nominację do Złotego Globu, grała wcześniej w teatrze, ale ucieszyła ją bardzo możliwość współpracy z Brannaghem, o którym mówi, że o Szekspirze wie wszystko.
Rok 2007 otworzył nowy rozdział w karierze aktorki: superprodukcje. Zagrała w „Spider-Manie 3” – specjalnie do tej roli przefarbowała włosy na blond. Rok później, będąc w zaawansowanej ciąży, wystąpiła w „Terminatorze: Ocalenie” (2009) z Christianem Balem. Ostatnio jako wampirzyca Victoria dołączyła do obsady bijącej rekordy popularności sagi „Zmierzch”.
Niedawno spróbowała sił także jako producentka i pracuje nad pierwszym autorskim scenariuszem. Na etapie postprodukcji jest film w reżyserii Clinta Eastwooda „Hereafter” z udziałem aktorki. Bryce liczy też, że i ojciec zaproponuje jej wreszcie „dorosłą” rolę w swoim filmie.
Prywatnie jest szczęśliwą żoną i matką. Swego męża, aktora Setha Gabela, poznała jeszcze w czasie studiów. W 2007 roku urodziła syna Theodore’a Normana. – W karierze aktora zdarzają się momenty rozczarowania i zwątpienia w swoje możliwości – mówi. – Ale to wcale nie znaczy, że należy się wycofać. To była najlepsza rada, jaką dostałam od ojca. Że nie wolno się poddawać, tylko starać się jeszcze bardziej. A kolejne porażki nie muszą cię oddalać od osiągnięcia wyznaczonego celu, tylko do niego zbliżać.
—ZAGINIONY DIAMENT | 6.00 | HBO | PIĄTEK
KOBIETA W BŁĘKITNEJ WODZIE | 0.25 | TVN | sobota
TERMINATOR: OCALENIE | 2.30 | HBO | WTOREK
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA