W niedzielnych wyborach parlamentarnych w Japonii koalicja premier Sanae Takaichi – nazywanej także „japońską Margaret Thatcher” – odniosła spektakularne zwycięstwo. Ugrupowanie liderki Partii Liberalnej-Demokratycznej (LDP) uzyskało 328 z 465 mandatów w niższej izbie parlamentu.
Czytaj więcej
Wybór na premiera Sanae Takaichi, zwolenniczki stymulacji gospodarczej, ucieszył inwestorów w Jap...
Japonia: Zdecydowane zwycięstwo koalicji Sanae Takaichi
Już niecałe dwie godziny po zamknięciu lokali wyborczych LDP przekroczyła 233 mandaty potrzebne do większości. Wraz z partnerem koalicyjnym – Japońską Partią Innowacji (Ishin) – Takaichi dysponuje większością dwóch trzecich mandatów. Daje to m.in. możliwość ponownego procedowania ustaw odrzuconych przez izbę wyższą – Izbę Radców – oraz inicjowania zmian w konstytucji, która ogranicza użycie sił zbrojnych.
Przed rozwiązaniem parlamentu blok PLD-JPI dysponował 198 mandatami. Poprzednio partia rządząca miała taką przewagę po wyborach w 2017 r., wówczas wraz z koalicjantem, partią Komeito.
– Ten wybór wiązał się z istotnymi zmianami polityki – szczególnie w zakresie polityki gospodarczej i fiskalnej, a także wzmocnienia polityki bezpieczeństwa – podkreślała po spłynięciu pierwszych wyników Takaichi. – Jeśli uzyskaliśmy poparcie społeczne, musimy podejść do tych kwestii z pełną determinacją – dodała.