fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Jazz i Fryderyk

Włodzimierz Nahorny
Fotorzepa, Przemek Wierzchowski
Można się było spodziewać, że w Roku Chopinowskim ta letnia impreza, którą polubili warszawiacy, będzie obfitować w wyjątkowo wiele atrakcji
Tymczasem tegoroczne Chopiniana trwają krócej, proponują trzy koncerty, w tym tradycyjnie jeden dla dzieci. Skromniejszy program wynika m.in. z faktu, że Chopiniana musiały opuścić Łazienki. Nie pierwsza to impreza, którą do tego zmuszono. Królewski park w ostatnich latach zdecydowanie przestał lubić muzykę.
Chopiniana znalazły jednak dla siebie nowe miejsca i pozostały wierne swej głównej idei. Nadal chcą prezentować muzykę Chopina w różnorodnych, nie tylko klasycznych, wersjach i w niepowtarzalnej letniej scenerii.
Inauguracyjne piątkowe popołudnie łączy dwa dotychczasowe pomysły tej imprezy w jeden, oryginalny. Zamiast corocznego, przez siedem poprzednich edycji cieszącego się ogromną popularnością, maratonu pianistycznego pod pomnikiem kompozytora w Łazienkach Chopiniana proponują spotkanie z pianistycznymi sławami na dziedzińcu Uniwersytetu Warszawskiego. Nie będzie to jednak koncert muzyki klasycznej – na letniej estradzie pojawią się najlepsi polscy jazzmani.
Atrakcyjna dawka jazzu zawsze znajduje się w programie tej imprezy, bo też Chopin od dawna pociąga artystów spod znaku muzyki synkopowanej. Od lat 90. XX w. obserwujemy wręcz modę na jazzowe opracowania etiud, preludiów czy mazurków. Można również powiedzieć, że różnorodne interpretacje ukazują indywidualną odmienność artystów. Jeśli bowiem o Włodzimierzu Nahornym mawia się, że jest pianistą prawdziwie romantycznym i słowiańskim, to opinię tę potwierdza, gdy gra muzykę Chopina we własnych opracowaniach.
Na piątkowym koncercie Nahorny wystąpi ze swoim kwintetem, w którym wspierają go: Wojciech Staroniewicz (saksofony), kontrabasista Mariusz Bogdanowicz, Piotr Biskupski (perkusja), Henryk Gembalski (skrzypce) oraz grająca na skrzypcach wokalistka Dorota Miśkiewicz.
W takim towarzystwie Włodzimierz Nahorny przedstawi bardzo ciekawy program, obok Chopina zagra również mazurki Romana Maciejewskiego we własnym opracowaniu. W tym roku przypada 100. rocznica urodzin tego kompozytora. Jego fortepianowe mazurki nie ustępują tym, które wyszły spod ręki Chopina.
Dla Krzysztofa Herdzina z kolei utwory Fryderyka są tylko pretekstem do rozwinięcia zupełnie nowych i oryginalnych melodii, ciekawych harmonii, zaskakujących podziałów rytmicznych. W piątek weźmie na artystyczny warsztat kilka Chopinowskich hitów: etiudę E-dur op. 10 nr 3, walc cis-moll op. 64 nr 2 czy pieśń „Życzenie”. Krzysztofowi Herdzinowi mają towarzyszyć: Maciej Sikała (saksofon tenorowy), Piotr Wojtasik (trąbka), Jacek Niedziela (perkusja) i Marcin Jahr (perkusja).
Filip Wojciechowski jest z kolei pianistą, który porusza się świetnie w obu światach: klasycznym i jazzowym. Kto nie wierzy, niech przyjdzie na piątkowy koncert – występ Wojciechowskiego zapowiada się tym ciekawiej, że zaprosił on do wspólnego jazzowego muzykowania znakomity kwartet klasyczny Prima Vista. Jego członkowie twierdzą, że będzie to dla nich wyjątkowa przygoda artystyczna.
W niedzielę można dodatkowo posłuchać klasycznego Chopina, ale w nietypowym wnętrzu bazyliki św. Krzyża. Zapowiada się wieczór polsko-węgiersko-słowacki, bo wystąpi trzech pianistów z The Pest County Symphonic Orchestra z Pesztu. Stołecznej publiczności najlepiej z nich znany jest oczywiście Paweł Kowalski, artysta renomowany, wrażliwy interpretator muzyki różnych epok: od Mozarta do Lutosławskiego (pierwszy po Krystianie Zimermanie wykonawca koncertu fortepianowego tego kompozytora). Chętnie grywa również Chopina, w niedzielę usłyszymy „Fantazję na tematy polskie”.
Słowak Tomáš Nemec ma 40 lat, studiował w Koszycach i Bratysławie, ale brał też udział w kursach mistrzowskich prowadzonych przez Halinę Czerny-Stefańską. Była jedną z największych chopinistek drugiej połowy ubiegłego stulecia. Pracując pod okiem takiego profesora, Nemec zdobył odpowiednią wiedzę pozwalającą mu się zmierzyć z koncertem f-moll Chopina.
Endre Hegedu jest nie tylko często koncertującym pianistą, ale także profesorem Akademii Muzycznej im. Liszta w Budapeszcie. Nagrał 27 płyt, koncertował ze swoim programem niemal na całym świecie, jest laureatem wielu nagród. W jego interpretacji posłuchamy „Andante spianato” oraz „Wielkiego poloneza”.
Orkiestrą z Pesztu ma dyrygować Tibor Noseda.
[i] Chopiniana – VIII Dni Fryderyka Chopina w Warszawie, dziedziniec Uniwersytetu Warszawskiego i bazylika św. Krzyża, ul. Krakowskie Przedmieście, wstęp wolny, piątek (23.07), godz. 17, niedziela (25.07), godz. 20.30 [/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA