fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Pius XII ratował Żydów

Spór o postawę Piusa XII w czasie wojny toczy się od pół wieku (na zdjęciu: papież w Rzymie w 1943 r.)
AP
Przyszły papież pomógł tysiącom Żydów uciec z Trzeciej Rzeszy
Do sensacyjnych dokumentów z watykańskich archiwów dotarł niemiecki historyk dr Michael Hesemann. Wynika z nich, że przyszły papież Pius XII – wówczas jeszcze kardynał Eugenio Pacelli – zorganizował wielką akcję pomocy dla niemieckich Żydów. Rozpoczęła się ona trzy tygodnie po nocy kryształowej, gdy antysemickie represje NSDAP przybrały niespotykaną wcześniej skalę.
Pacelli 20 listopada 1938 roku napisał do ponad 60 nuncjuszów apostolskich i arcybiskupów na całym świecie, aby natychmiast wystąpili o 200 tysięcy wiz dla "niearyjskich katolików" i "żydowskich konwertytów na chrześcijaństwo" z Niemiec. Dlaczego użył obok siebie dwóch określeń, które wydawałoby się oznaczają to samo?
– Określenie "niearyjscy katolicy" dotyczyło zwykłych Żydów. Pacelli użył takiego kryptonimu, aby zamaskować swoją operację przed agentami gestapo, którzy mogliby przejąć listy – powiedział "Rz" Gary Krupp, szef amerykańskiej fundacji Pave the Way, która zleciła Hesemannowi kwerendę w watykańskich archiwach.
Zgodnie z podpisanym w 1933 roku konkordatem między Trzecią Rzeszą a Watykanem Żydzi, którzy nawrócili się na katolicyzm, mieli prawo do specjalnej ochrony. Właśnie dlatego ratowanych przez siebie Żydów przyszły papież przedstawiał jako katolików. O tym, że byli to jednak wyznawcy judaizmu, wskazuje dopisek w listach, że "święte księgi i religijne obyczaje ratowanych ludzi powinny zostać uszanowane". Wskazuje na to także bardzo wysoka liczba wiz, o które wystąpił Pacelli.
Co ciekawe, większość z tysięcy uratowanych Żydów nie miała pojęcia o tym, że wizy zawdzięcza zakulisowym działaniom kardynała.
– Te dokumenty to kolejny dowód na to, że czarna legenda Piusa XII jest fałszywa. Papież uratował więcej Żydów niż wszyscy inni religijni przywódcy razem wzięci. Zamierzamy zwrócić się do Yad Vashem o przyznanie mu tytułu Sprawiedliwego wśród Narodów Świata – podkreślił Krupp.
Żydowskich historyków nie będzie jednak łatwo przekonać. – Nikt takiego wniosku nie potraktuje poważnie. My też mamy swoje dokumenty. Wynika z nich, że Pius nie zrobił wystarczająco dużo, by ratować Żydów – powiedział "Rz" prof. Israel Gutman, historyk z Yad Vashem, były więzień Auschwitz. – Pius miał wielki wpływ na katolików. Powinien był się zwrócić do nich z apelem, aby pomogli żydowskim braciom, aby nie brali udziału w Zagładzie. To mogłoby mieć olbrzymi odzew, mogłoby pokrzyżować plany Hitlera. Pius miał więc do odegrania olbrzymią rolę, ale zawiódł – dodał historyk.
Obrońcy Piusa podkreślają, że podobne zarzuty są bezpodstawne. Gdyby papież rzeczywiście wystąpił z podobnym apelem, naraziłby nie tylko Żydów, ale także pomagających im katolików na jeszcze większe represje. Zamiast tego stosował więc cichą dyplomację.
Co ciekawe, spór o postawę Piusa XII w czasie wojny toczy się od pół wieku. Zaraz po wojnie Żydzi wielokrotnie wyrażali swoją wdzięczność papieżowi. Jego czarna legenda zrodziła się dopiero w latach 60. po wydaniu głośnego dramatu Rolfa Hochhuta "Namiestnik". Od tego czasu pojawiło się wiele książek i artykułów oskarżających papieża o sprzyjanie Trzeciej Rzeszy, o to, że był "papieżem Hitlera". Według historyków kampanię tę zorganizowała KGB.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA