fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Izrael jest jak hazardzista

Izraelski żołnierz naprzeciw Palestyńczyków protestujących przeciwko budowie muru odgradzającego tereny arabskie na Zachodnim Brzegu, Betlejem, listopad 2009 r.
AP
Rozmowa z prof. Normanem Finkelsteinem
[b]Rz: Dlaczego nie lubi pan Izraela?[/b]

[b]Norman Finkelstein:[/b] To nie jest kwestia sympatii czy jej braku. Ja nie mam żadnych specjalnych uczuć do żadnego państwa na tej planecie. Ani do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkam, ani do Izraela, ani do Polski, gdzie urodzili się i mieszkali moi rodzice. Mnie interesują tylko poszczególni ludzie i ich działania. Dobre lub złe. Gdyby Palestyńczycy robili Izraelowi to, co Izrael robi Palestyńczykom, walczyłbym o prawa Izraelczyków.[b]Ale nie tylko Izrael krzywdzi Palestyńczyków. Także Palestyńczycy Izraelczyków. Weźmy choćby terror.[/b]Terroru nie stosuje tylko jedna strona. Izrael od wielu lat terroryzuje palestyńską ludność cywilną. Skala zbrodni izraelskich jest dużo większa niż skala zbrodni palestyńskich. Potencjały obu stron, ich siła militarna, uzbrojenie i możliwości działania są bowiem całkowicie nieporównywalne. Izrael ma miażdżącą przewagę i niestety to wykorzystuje. Państwo to, co ostatnio zn...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA