Poradniki

Z zapłatą rachunków nie można zwlekać

Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Trudne warunki finansowe często stawiają konsumentów pod ścianą. Podpowiadamy, za co warto zapłacić najpierw, aby nie narażać się na wysokie odsetki albo wyłączenie niektórych usług
Z reguły wybieramy na początku spłatę raty kredytu za mieszkanie, które jest dla nas najcenniejsze. Gdy zostanie niewiele pieniędzy, musimy zapłacić czynsz za mieszkanie i opłaty dostawcom mediów. Płacenie rachunków można nieznacznie opóźnić, ale nie będzie to możliwe w nieskończoność. Zwłoka może też być kosztowna. Dużo zależy również od tego, czy mieszkamy w bloku, we własnym domu, czy też może jesteśmy tylko najemcami.
[srodtytul]Odcięcie wody[/srodtytul] Zakręcenie kurka z wodą jest możliwe, ale grozi jedynie w wyjątkowych sytuacjach – gdy nie płacimy za dwa pełne okresy rozrachunkowe. W dodatku liczy się je dopiero od momentu otrzymania przez odbiorcę upomnienia, że ma zapłacić wcześniejsze należności. Sprawy te reguluje [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0CB1A4F058479E7251D2FC5EBDA6994C?id=182311]ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (DzU z 2006 r. nr 123, poz. 858 ze zm.)[/link].
Ponadto zakład wodociągowy powinien minimum 20 dni przed terminem odcięcia wody przysłać ostrzeżenie, że zamierza dokonać tej operacji. Jednakże musi też umożliwić dłużnikom dostęp do punktu zastępczego poboru wody (np. z beczkowozu). Odcięciem wody możemy zostać niemile zaskoczeni, gdy np. mamy mieszkanie w spółdzielni, wspólnocie mieszkaniowej albo w prywatnej kamienicy. Wtedy z reguły stronami umów o dostawę wody i odprowadzanie ścieków nie są lokatorzy, ale podmioty, do których należą budynki. One też rozliczają koszty zużycia wody. Ważny jest więc ich stan finansowy. Gdy jest zły i nie płacą rachunków, można im odciąć dostawy, a cierpią na tym wszyscy mieszkańcy, zwłaszcza że firma wodociągowo-kanalizacyjna nie ma obowiązku informowania ich o planowanym wstrzymaniu dostaw do budynków. [srodtytul]Kiedy zakręcą gaz[/srodtytul] Najczęściej sami regulujemy rachunki za energię elektryczną, gaz i ciepło. Zasady płacenia za te dostawy normuje prawo energetyczne. Przedsiębiorstwo może wstrzymać dostawy, gdy odbiorca energii zwleka z zapłatą minimum przez miesiąc po upływie terminu płatności. [wyimek]Trudno zablokować dostawy wody. Znacznie łatwiej odciąć prąd, gaz lub ciepło [/wyimek] Przed odcięciem prądu i innych mediów energetycy powinni jednak pisemnie powiadomić o zamiarze wypowiedzenia nam umowy. To nie wszystko – zakład energetyczny powinien nam wtedy wyznaczyć dodatkowy termin (dwutygodniowy) na zapłatę bieżących i zaległych należności. Jeśli przeoczymy ten termin, to zakład odetnie nam dostawy, ale musi je szybko przywrócić, gdy uregulujemy zaległości. [srodtytul]Wyłączą Internet[/srodtytul] Jeżeli mamy kablówkę, Internet lub telefon (stacjonarny czy komórkowy), to powinniśmy uważnie przeczytać umowy z dostawcami tych usług. Z nich bowiem wynika, kiedy i na jakich zasadach dostawca ma prawo zablokować nam dostęp do świadczonych usług z powodu zaległości płatniczych. Tam również znajdziemy informacje, od kiedy dostawcy zaczną nam naliczać odsetki za zwłokę i w jakiej wysokości. Nie wytłumaczymy się też, przekonując, że nie dostaliśmy faktur. Większość dostawców zastrzega bowiem, że powinniśmy powiadomić ich o tym, iż rachunek nie dotarł do nas na czas.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL