Kadry

Po rozstaniach grupowych można pozyskać specjalistów z agencji

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Firmy w przyszłym roku będą mogły wypożyczać pracowników tymczasowych nawet przez 18 miesięcy w ciągu kolejnych 36. Wówczas bowiem zaczną obowiązywać nowe przepisy w tej sprawie
To nie jedyna nowość. Nowelizacja [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=FA82E389388ADC50810337483BA0327A?id=170706]ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych[/link], podpisana już przez prezydenta (czeka na publikację w Dzienniku Ustaw), [b]umożliwia kierowanie pracowników tymczasowych do pracodawców-użytkowników, którzy dokonali tzw. zwolnień grupowych w ostatnich sześciu miesiącach.[/b]
Dotychczas nie było to możliwe. [srodtytul]Wtedy, gdy potrzeba[/srodtytul] Zakaz ten był dotkliwie odczuwany przez przedsiębiorstwa, które w ostatnim roku, dotknięte skutkami kryzysu, były zmuszone zrezygnować z części załogi.
Wraz z ożywieniem gospodarczym pojawiły się pierwsze nowe zamówienia, jednak w obawie, że są to wciąż zdarzenia incydentalne, a nie trend stały, przedsiębiorstwa nie były skłonne do podejmowania długotrwałych zobowiązań wynikających z zatrudnienia personelu. W takiej sytuacji idealnym rozwiązaniem mogła być współpraca z agencjami pracy tymczasowej, które dostarczają odpowiednią liczbę personelu w momencie wystąpienia zapotrzebowania. Niestety art. 3 ustawy, który zakazywał takim przedsiębiorcom wypożyczania personelu tymczasowego, powodował, że firmy musiały się wstrzymywać przez sześć miesięcy od współpracy z agencjami pracy tymczasowej. Co więcej, przepis ten blokował także stosowanie pracy tymczasowej w przedsiębiorstwach wielozakładowych. Gdy nawet tylko w jednym z oddziałów firmy dokonano zwolnień grupowych, żaden inny oddział – nawet jeżeli był w dobrej kondycji materialnej – nie mógł uzupełniać załogi tymczasowymi specjalistami. Tymczasem w sytuacji nieprzewidywalności poziomu zamówień i trudności w oszacowaniu długoterminowego zapotrzebowania na pracowników we wciąż niepewnym ekonomicznie środowisku współpraca z agencjami pracy tymczasowej jest rozwiązaniem pozwalającym na bardzo elastyczną adaptację do zmian w portfelu zamówień. [srodtytul]Mniej biurokracji[/srodtytul] Agencje będą też mieć mniej obowiązków. Znowelizowane przepisy pozwalają im bowiem wystawiać pracownikom tymczasowym zbiorcze świadectwo pracy. Tak będzie w sytuacji, gdy te osoby będą wykonywały pracę tymczasową co najmniej rok na podstawie kolejnych umów z jedną agencją. Jeżeli jednak rozwiązanie lub wygaśnięcie umowy o pracę nawiązanej między agencją a czasownikiem przed upływem 12 kolejnych miesięcy przypada po upływie tego terminu, wtedy świadectwo pracy trzeba będzie wydać w dniu rozwiązania lub wygaśnięcia takiego kontraktu. Może się jednak okazać, że nie będzie to możliwe. Wtedy agencja przesyła lub doręcza wspomniany dokument pracownikowi tymczasowemu nie później niż w ciągu siedmiu dni. Może też przekazać go w tym terminie osobie upoważnionej pisemnie przez czasownika do odebrania za niego świadectwa. – Zgodnie z nowymi przepisami agencja będzie wystawiać zbiorcze świadectwo po 12 miesiącach i nie ma znaczenia, u ilu pracodawców-użytkowników pracownik tymczasowy świadczył w tym okresie pracę (był tam oddelegowany) – mówi Monika Ulatowska ze Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia. Podkreśla, że to [b]agencja jest pracodawcą dla pracownika tymczasowego. W związku z tym to ona oddelegowuje go do wykonywania pracy w innej firmie i ona wystawi tymczasowej kadrze świadectwo pracy[/b] za cały okres wykonywania zadań w ramach pracy tymczasowej niezależnie od tego, czy dana osoba była delegowana do jednego pracodawcy-użytkownika czy do wielu. Warto pamiętać, że firmy, która wypożycza załogę z agencji, nie wiąże żadna umowa z pracownikiem tymczasowym, dlatego nie wystawia mu świadectw pracy ani innych dokumentów. Taki przedsiębiorca jedynie przekazuje agencji informacje dotyczące m.in. ewidencji czasu pracy pracownika tymczasowego. Wszystko rozlicza agencja. – Firma wypożyczająca tymczasowego pracownika może oczywiście na jego prośbę wystawić mu np. referencje. Jest to dobra praktyka, która da szansę tej osobie zaprezentowania swojego doświadczenia zawodowego innym pracodawcom np. przy poszukiwaniu zatrudnienia etatowego – wskazuje Monika Ulatowska. [ramka][b]Uwaga[/b] Jeżeli pracownik tymczasowy w jednym roku związany był z kilkoma agencjami, od każdej z nich będzie musiał otrzymać osobne świadectwo pracy.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL