Prokuratorzy

Sędziowie bardziej odporni na naciski niż prokuratorzy

archiwum prywatne
[i][b]Rozmowa z Dariuszem Sielickim, sędzią Sądu Okręgowego we Wrocławiu[/b][/i]
[b]RZ: Ma pan praktyczne doświadczenia z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości i brytyjską prokuraturą. Jest pan wykładowcą na amerykańskiej uczelni. Czy właśnie to będzie atutem w walce o stanowisko prokuratora generalnego?[/b] [b]Dariusz Sielicki[/b]: Sądzę, że doświadczenia międzynarodowe to poważna zaleta. Zresztą mam ich dużo więcej. Od lat praktykuję z zagranicznym prawem. A teraz, kiedy przestępczość transgraniczna jest poważnym wyzwaniem, taka wiedza może pomóc.
[b]Jest pan sędzią. Nie boi się pan, że objęcie nowej funkcji oznacza także przestawienie się zawodowe?[/b] Zaczynałem w sekcji aresztowej w sądzie, a początków kariery się nie zapomina. Czasem jednak sam się zastanawiam, czy sędziowskie myślenie, niezależność, jaką miałem i czułem, pozwolą mi znaleźć wspólny język z prokuratorami.To dla mnie poważne wyzwanie. [b]Jeśli obejmie pan fotel prokuratora generalnego, to prokuraturę czeka rewolucja?[/b] Nie myślę o wielkiej rewolucji. Jest wiele złych rzeczy, ale nie można negować wszystkiego. Należy poprawić to, co się nie sprawdziło,a nie wszystko burzyć. Nie odnoszę wrażenia, że musiałbym wejść do stajni Augiasza. [b]Ma pan pomysł na niezależną prokuraturę...[/b] Chciałbym, aby polityka karna gwarantowała kary adekwatne do popełnionych przestępstw, ale myślę o karach, które byłyby nie tylko orzekane, ale i wykonywane. Moim celem jest także rozwój kar alternatywnych wobec pozbawienia wolności i pozbawianie sprawców korzyści, jakie osiągnęli na przestępczej drodze. [b]Sporo tego...[/b] A na tym nie koniec. Konieczne jest także przestrzeganie gwarancji procesowych i praw człowieka. Choć brzmi to jak prawniczy slogan, kryje się pod tym sprawa bardzo istotna. Podsłuchy i inne techniki operacyjne, w tym prowokacje, powinny być stosowane tylko w ostateczności i po spełnieniu sztywnych i wyjątkowych przesłanek. [b]A planuje pan przeorganizować prokuraturę?[/b] To konieczne. Jasne kryteria awansu oparte na posiadanej wiedzy i pracowitości uzdrowią sytuację w prokuraturze. Kiedy zasady są jasne, wszystko wydaje się proste i czytelne. [b]A czy odseparowanie polityki od prokuratury jest w ogóle możliwe?[/b] Nie tylko możliwe, ale i konieczne. Właśnie temu miałyby służyć zmiany organizacyjne, awansowe i uporządkowanie spraw nadzoru. [b] Myśli pan, że jako sędzia ma pan większe szanse na zwycięstwo? Większość kandydatów to jednak prokuratorzy.[/b] Jestem przekonany, że ustawodawca, rozdzielając te funkcje, myślał o tym, by stanowisko prokuratora generalnego objął właśnie sędzia. To właśnie nasze środowisko przez lata uczyło się odporności na wszelkie naciski. Nie chcę dyskredytować prokuratorów, ale ich zwierzchnikiem zawsze był polityk. I nie wszyscy potrafili sobie z tym poradzić. [ramka][b][link=http://www.rp.pl/temat/406062__Rz__przesluchuje_kandydatow_na_prokuratora_generalnego.html]Zobacz inne rozmowy "Rz" z kandydatami na prokuratora generalnego[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL