Taniec

Świat w mikroskali

Warszawa się zmieniła. Już nie odrzuca tych, którzy tworzą poza nią (a trwało to wiele nieznośnych lat!). Dziś – mimo lekkich opóźnień – możemy cieszyć się premierami najważniejszych polskich teatrów tańca.
Najbliższa wizyta, której nie można zignorować, to gościnne występy Śląskiego Teatru Tańca w Teatrze Studio.
Po ciekawym „Panopticonie” bytomski zespół Jacka Łumińskiego pokaże dwie choreografie ukryte pod wspólnym tytułem „Kroniki sąsiedzkie”. A składają się na nie: „Zobaczyć świat w ziarnku piasku” oraz „Tylko chwile”. Od nas będzie zależeć, jak odczytamy luźno połączone w zbiory etiudy, czy będzie to miłe przeżycie (tak jak zaczynają się „Tylko chwile”, gdy tancerze wylegują się na piasku na piknikowych kocach), czy też może czas niepokojący, drażniący (jak fragmenty sztuki „Zobaczyć świat...”).
Warto to sprawdzić, szczególnie że na scenie staną tancerze, którzy są obecnie filarami Śląskiego Teatru Tańca – Sylwia Hefczyńska-Lewandowska, Korina Kordova (lub od niedawna w zespole Anna Piec), Sebastian Zajkowski oraz Aleksander Kopański. Już sama ich obecność to gwarancja ciekawych i pobudzających wyobraźnię rozwiązań ruchowych. [i]Kroniki sąsiedzkie: „Zobaczyć świat w ziarnku piasku” i „Tylko chwile”, Śląski Teatr Tańca, choreografia: Jacek Łumiński, Teatr Studio, PKiN, pl. Defilad 1, bilety: 40 zł, rezerwacje: tel. 22 620 21 02, piątek (4.11), godz. 19.30[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL