Surowce i Chemia

Obaj oferenci na Silesię nadal w grze

Do 12 listopada Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia i Alpha Construction AG mają czas na uzupełnienie ofert na zakup kopalni w Czechowicach-Dziedzicach
Komisja przetargowa obradowała wczoraj w Kompanii Węglowej (do niej należy Silesia) ponad pięć godzin.
– W części jawnej z udziałem oferentów zostały otwarte koperty, w niejawnej nastąpiła analiza dokumentów pod względem formalno-prawnym, po czy komisja dała czas obu firmom na ich uzupełnienie – mówi Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii. – Nie ustalono daty kolejnego posiedzenia komisji – dodaje. Komisja nie ujawniła jednak, jakie są konkretnie braki w dokumentacji. Dariusz Dudek, szef "Solidarności" w Silesii niechętnie mówi o procedurach przetargowych.
– Gdyby były błędy, oferta byłaby odrzucona. To niewielkie uchybienia, ale proszę zauważyć, że niecodziennie zakłada się przedsiębiorstwo górnicze, spółkę pracowniczą – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą". A tajemniczy Szwajcarzy? "Rzeczpospolita" pierwsza ujawniła kontroferenta w przetargu – zarejestrowaną w Szwajcarii spółkę zajmującą się głównie nieruchomościami – Alpha Construction. – Nadal nic o nich nie wiemy, na uściśnięciu rąk się skończyło – powiedział Dudek. Silesia to część kopalni Brzeszcz-Silesia. Obecna próba sprzedaży to już trzecie podejście. W 2007 r. szkocka Gibson Group za wycenioną na 111,5 mln zł kopalnię oferowała 250 mln zł, jednak przetarg unieważniono. W tym roku wstępną ofertę złożyła Enea, ale nie zdecydowała się na ostateczną. Jeśli i tym razem nie uda się sprzedać zakładu, zostanie zamknięty, bo Kompania Węglowa nie ma środków, by w niego inwestować (wg KW potrzeba ok. 1 mld zł, wg związkowców broniących kopalni wystarczy jedna piąta tej sumy), poza tym zakład przynosi coraz większe straty (w tym roku będzie to ponad 100 mln zł netto), bo udostępnione złoża węgla właściwie się tam skończyły.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL