Polityka

Kadrowe roszady w PO

Grzegorz Dolniak (z prawej) przez dwa lata był wiceszefem Klubu Platformy, wczoraj został ponownie wybrany do jego władz. Będzie zastępował Grzegorza Schetynę
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Platforma wybrała władze klubu. Najmniej głosów dostał Janusz Palikot
– Zaczynamy nowy czas. Wierzę w ten zespół, w tych wiceprzewodniczących – mówił wczoraj Grzegorz Schetyna, szef Klubu PO po wyborze nowych władz. Część stanowisk trafiła do polityków, którzy już piastowali je wcześniej.
Zanim posłowie zagłosowali, z przemówieniem wystąpił premier Donald Tusk. – Było w ostrym tonie, jak ostatnio, ale nawoływał też do zwarcia szeregów i próby odbudowania zaufania społecznego dla partii – opowiada jeden z polityków Platformy. Najważniejszym punktem wieczornego posiedzenia był wybór ośmiu zastępców szefa klubu (Schetyna poszerzył kierownictwo o dwa dodatkowe stanowiska wiceprzewodniczących). Zostali nimi m.in. byli ministrowie z Kancelarii Premiera: Rafał Grupiński i Sławomir Nowak. Na ich nominacji szczególnie zależało premierowi Tuskowi.
Do władz nie zdecydował się dołączyć Jarosław Gowin, należący do tzw. konserwatywnego skrzydła PO. Jednak wiceszefami zostało dwóch posłów z tej frakcji: Mirosław Sekuła, niegdyś prezes NIK, oraz krakowski poseł Ireneusz Raś. – Bardzo mi zależało na tym, żeby pojawiły się świeże twarze i świeże spojrzenie – mówił po głosowaniu Gowin. Do kierownictwa klubu trafił także poseł Janusz Palikot, który od wczoraj znów przewodniczy sejmowej komisji „Przyjazne państwo”. Kontrowersyjny polityk dostał najniższą liczbę głosów– 150 na ok. 240 głosujących posłów i senatorów. Nieoficjalnie wiadomo, że jedną z niższych not otrzymał też Sławomir Nowak – 200 głosów. Za to wiceszefami z wynikami powyżej 230 głosów zostało trzech byłych wiceprzewodniczących: Grzegorz Dolniak, Sławomir Rybicki i Waldy Dzikowski. Funkcję sekretarza klubu zachował Sebastian Karpiniuk. Nowym skarbnikiem została Iwona Śledzińska-Katarasińska. Funkcję rzecznika prasowego Klubu Schetyna zaproponuje Andrzejowi Halickiemu, szefowi Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Z kolei Jarosław Gowin zdecydował się pokierować zespołem, który opracuje kodeks etyki Platformy i będzie nadzorował jego przestrzeganie przez posłów. Nowe władze klubu pod kierownictwem Grzegorza Schetyny mają szczególnie zwracać uwagę na dyscyplinę. Powstanie nawet zespół zajmujący się m.in. sprawdzaniem, czy w działalności jakiegoś posła nie zachodzi konflikt interesów. – Wszystko będzie trzymane twardą ręką – twierdzą w Platformie. W grudniu ma się odbyć wyjazdowe posiedzenie Klubu Platformy. Tam politycy spodziewają się przeprowadzenia przez kierownictwo partii rozliczeń. Z informacji „Rz” wynika także, że władze Klubu chcą zaangażować do pracy kilku mniej znanych dotąd polityków partii. Staną oni na czele resortowych zespołów. Jako ich rzecznicy będą także reprezentować partię w mediach.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL