Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego ambasador USA ogłosił zerwanie kontaktów z polskim marszałkiem Sejmu?
- Jakie stanowisko zajmuje Lewica w kontekście polityki Polski wobec USA?
- Czy, zdaniem Krzysztofa Gawkowskiego, Lewica korzysta na aktywności Włodzimierza Czarzastego?
Gawkowski był pytany o wystąpienie marszałka Włodzimierza Czarzastego, który nie chciał poprzeć nominacji Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, zarzucając prezydentowi USA m.in. łamanie prawa międzynarodowego. Kilka dni po wystąpieniu polskiego marszałka Sejmu w tej sprawie ambasador USA w Polsce Tom Rose oświadczył, że Stany Zjednoczone zrywają kontakty z drugą osobą w polskim państwie w związku z wypowiedziami Czarzastego na temat Trumpa. Rose pisał też, że wypowiedzi marszałka Sejmu mogą zaszkodzić polskiemu rządowi.
Krzysztof Gawkowski: Włodzimierz Czarzasty twardo stawia warunki
– Marszałek Czarzasty pokazał, że myślenie o polityce światowej czy europejskiej, nie skupia się wokół tego, aby zawsze kiwać głową, nawet jak są niemądre pomysły – skomentował całą sprawę Gawkowski. – Ambasador Rose nie wiadomo, dlaczego rozpoczyna wojnę, gdy polski marszałek mówi, że nie będziemy wnioskowali o Nobla dla Donalda Trumpa – dodał.
Czytaj więcej
Włodzimierz Czarzasty swoimi ostatnimi działaniami pokazuje, że fotel marszałka Sejmu nie ma być...
Na uwagę, że Czarzasty w swoim wystąpieniu bardzo krytycznie ocenił politykę Donalda Trumpa, Gawkowski odparł, że marszałek Sejmu „zachował się jak mąż stanu”. – Pokazał: są pewne granice, których Polska nie powinna przekraczać. Jesteśmy za partnerstwem z USA, za współpracą wojskową, gospodarczą. Ale współpraca to nie znaczy utrata suwerenności, współpraca nie oznacza, że na wszystko się zgadzamy. Są pewne granice, które wyznaczamy. Z partnerami się lubimy, z partnerami możemy się czasem nie zgadzać, ale to nie znaczy, że partnerzy się obrażają. Marszałek nikogo nie obrażał, a pan ambasador poszedł na ostro. O to mamy pretensje – stwierdził.