Świat

Romowie za murem

Romska osada w słowackiej wiosce
Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Trzymetrowej wysokości mur oddzielił cygańską osadę od Słowaków w miejscowości Ostrovany. – Żyjemy tu jak w zoo – mówią Romowie
W miasteczku liczącym 1700 mieszkańców Romów jest więcej niż Słowaków. Do romskiej narodowości przyznaje się 1120 osób. Ale warunki życia obu społeczeństw dzieli przepaść. Romowie mieszkają w rozpadających się chatach bez kanalizacji, na skraju miasteczka. Nie ma tam poczty, lekarza i szkoły.
– Zatwierdziliśmy budowę muru na wniosek samorządu. To było piekło. Strach przed Romami był tak duży, że pod petycją podpisali się niemal wszyscy – usprawiedliwia się starosta Ciril Revak. Słowacy z Ostrovan nie kryją gniewu. Bezrobotni Cyganie okradają ich domy, wyrywają warzywa, zrywają owoce z przydomowych ogródków. – Kradną dosłownie wszystko. Wycieraczki, kury, suszące się ubrania. Chcieliśmy się odgrodzić sami. Postawiliśmy płot z siatki, ale Romowie ukradli go w ciągu jednej nocy. Nawet słupki zabrali – mówią mieszkańcy Ostrovan. – Ten nowy, betonowy jest lepszy, bo romskie dzieci nie przejdą.
– Mur nie rozwiąże konfliktów w Ostrovanach – ostrzega pełnomocnik rządu do spraw romskich Tomasz Galbavy. Konflikty i starcia wybuchają niemal co miesiąc. Niedawno grupa Romów zamordowała sprzedawczynię ze sklepu spożywczego. Z kolei Słowacy pobili do nieprzytomności dwóch Cyganów, którzy ukradli telewizor z miejskiej świetlicy. Mieszkańcy Ostrovan od dawna zwracali się do władz o pomoc, ale zamiast rządu na ich apele odpowiadali ekstremiści. Przedstawiciele skrajnej prawicy zorganizowali w Ostrovanach demonstrację. Interweniowała policja, a przestraszeni Romowie zabarykadowali się w swoich domach. Betonowe getto w Ostrovanach nie jest pierwszym na Słowacji. Przed dwoma laty władze 90-tysięcznego Preszova na wschodzie kraju postanowiły wznieść mur, który miał odgrodzić cygańską dzielnicę od reszty miasta. Ostatecznie wobec sprzeciwu obrońców praw człowieka muru nie postawiono. Według nieoficjalnych danych w 5,5-milionowej Słowacji żyje od 400 do 500 tysięcy Romów. Jedynie połowa z nich jest zintegrowana z resztą populacji. Tylko na Spiszu i Orawie naliczono około 500 cygańskich wiosek skleconych z dykty i blachy. Liczba Romów wzrasta: rodzi się ich czterokrotnie więcej niż Słowaków. Przy zachowaniu obecnych tendencji demograficznych w roku 2060 Romowie stanowić będą na Słowacji większość.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL