Święty film, prozaiczne rozliczenia

W ubiegłą sobotę Wieczyńscy odebrali nagrodę „Totus” z rąk abp Tadeusza Gocłowskiego
PAP, Tomasz Gzell Tomasz Gzell
W 25. rocznicę śmierci ks. Jerzego nie zobaczymy filmu o nim „Popiełuszko. Wolność jest w nas”. Spór między producentem, Focus Producers, a dotychczasowym dystrybutorem – firmą Kino Świat – spowodował, że sąd na czas procesu zakazał rozpowszechniania filmu
Włoską premierę filmu reżyser Rafał Wieczyński zapowiedział na 19 października, w dniu śmierci księdza męczennika. Po niej „Popiełuszko” ma wejść na ekrany włoskich kin. W tym samym dniu obejrzenie w Polsce obrazu o księdzu ze względu na sądowe zabezpieczenie nie będzie możliwe. – Podczas spotkania z Wieczyńskimi zaproponowałem, by w tym jednym wyjątkowym dniu film pokazywać. Poprosili, by w tej sprawie przesłać e-mail. Po kilku dniach propozycję odrzucili – opowiada Tomasz Karczewski, prezes Kina Świat.Wieczyńscy lubią opowiadać o wysiłku, który włożyli w ten film. Rafał Wieczyński, reżyser, historię księdza męczennika dokumentował od 2002 r. Przesiadywał w archiwach, bibliotekach, IPN. Jego żona Julita Świercz-Wieczyńska, producent, prezes firmy Focus Producers, wspomina trudności, które przyszło im zwalczyć, by powstał film o Jerzym Popiełuszce – księdzu męczenniku. Na ogłoszenie jego świętości niecierpliwie czeka polski Kości...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL