Media i internet

Wyprzedaż Kolportera

Rynek kolportażu się kurczy, spada liczba punktów sprzedaży prasy. Niedawno z powodu malejącej rentowności kolporterskiego biznesu z kolportażu wycofał się HDS Polska.
Rzeczpospolita
Kilkanaście firm rozmawia o zakupie sieci salonów prasowych Kolportera. Wśród zainteresowanych jest konkurencyjna spółka Ruch
Do wystawionych na sprzedaż ok. 900 salonów prasowych kieleckiego Kolportera (firma należąca do grupy Krzysztofa Klickiego) jest kilkunastu chętnych. – Zainteresowanie inwestycją w sieć saloników prasowych Kolportera wyraziło kilkanaście firm i funduszy inwestycyjnych nie tylko z Polski, ale również z innych krajów Unii Europejskiej – podała firma w komunikacie.
Są wśród nich inwestorzy branżowi (czyli właściciele sieci handlowych). Według informacji „Rz” - także największa konkurencja Kolportera na polskim rynku – spółka Ruch. – Podtrzymujemy swoje zainteresowanie tą sprawą i jesteśmy w tym procesie – mówi „Rz” Bogdan Ścibut, członek zarządu Ruchu. – Kilkakrotnie zwracaliśmy się do Kolportera z prośbą, by zlecił firmie Trigon przekazanie nam swojej oferty – dodaje Ścibut. Spółka Trigon jest doradcą Kolportera przy tym procesie. – Nie interesuje nas cała sieć, tylko jej część i to pomimo że warunkiem Kolportera jest zachowanie dostaw do tych punktów przez kilka lat po zawarciu transakcji. O ile np. pięcioletni okres utrzymania takich dostaw byłby dla nas nie do przyjęcia, krótszy moglibyśmy zaakceptować – twierdzi członek zarządu Ruchu.
Kolporter listy firm nie ujawnia. – Wszystkie spółki otrzymają memorandum inwestycyjne, czyli zestaw bardzo szczegółowych informacji ekonomicznych, których w innych okolicznościach nie ujawniamy. To są w 100 proc. firmy, które zostały wytypowane przez Trigon – mówi Maciej Topolski, rzecznik Kolportera. [wyimek]67,5 tys. wynosi liczba punktów sprzedaży prasy w Polsce[/wyimek] Wycena punktów jest utajniona. – To tajemnica handlowa. Trigon przygotował wycenę wyjściową, ale przy tak dużym zainteresowaniu siecią można się spodziewać, że ona jeszcze urośnie – mówi Maciej Topolski. Według informacji Kolportera wystawiona na sprzedaż sieć salonów jest rentowna. Jak tłumaczył „Rz” Jerzy Dobrowolski, członek zarządu w firmie doradczej Cushman & Wakefield, specjalizujący się w doradztwie dotyczącym powierzchni handlowych, bardzo trudno oszacować cenę takiego przedsięwzięcia, bo najpierw trzeba by obejrzeć i oszacować wszystkie lokalizacje. – Ale nawet na tym trudnym rynku, z jakim mamy do czynienia obecnie, to dość ciekawa oferta – mówił. Skąd w przechodzącym restrukturyzację i nierentownym Ruchu pieniądze na przejęcia? W I półroczu jego strata netto powiększyła się z 6,22 mln zł do ok. 29 mln zł. Być może pieniądze mogłyby pochodzić z kredytu. Ruch informował, że do 30 września 2010 roku wydłużył umowę na linię kredytową w Banku Pekao. Jej limit to 150 mln zł. – Nie wyznaczyliśmy terminu zakończenia negocjacji, wszystko zależy od jakości ofert i tego, jaką wizję rozwoju sieci zaproponują oferenci – mówi Topolski. Mimo trwających rozmów o sprzedaży, Kolporter rozwija sieć – właśnie w części salonów zmienia markę i formułę działania. Dziesięć z nich już działa pod szyldem Top Press, a w najbliższych miesiącach w centrach handlowych ma powstać kolejnych 50 takich punktów. masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=m.lemanska@rp.pl]m.lemanska@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL