Edukacja

Rydzyk został doktorem, wkrótce zostanie rektorem

Redemptorysta został doktorem na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Dyrektor Radia Maryja, o. Tadeusz Rydzyk bronił dziś doktoratu. Praca dotyczyła jego własnej rozgłośni i zebrała entuzjastyczne oceny recenzentów.
"Apostolski wymiar Radia Maryja w świetle założeń ideowych i programowych" - to temat pracy redemptorysty. W liczącej ponad 300 stron pracy, ojciec Rydzyk analizuje audycje Radia Maryja.
- Jesteśmy dyskryminowani przez stacje komercyjne (...). Stacje komercyjne poruszają tematykę lekką, przyjemną. Chcą zdobyć słuchaczy puszczają więc samą muzykę, nie prowadzą żadnych rozmów. Stacje katolickie poruszają tematykę trudną. Mimo to Radio Maryja radzi sobie - przekonywał w trakcie swojego piętnastominutowego wystąpienia świeżo upieczony doktor. Dostał ogromne brawa od słuchaczy rozgłośni wśród, których znaleźli się m.in. politycy sejmowego klubu PiS, Krzysztof Jurgiel i Anna Sobecka. - Gdy jeździłem do niego do Torunia, to zamykał się między swoimi szpargałami i pisał, pisał, pisał... Efektem jest ta praca. To jedna z najlepszych, jaką czytałem - zachwalał promotor o. Rydzyka prof. Paweł Góralczyk.
Po uzyskaniu tytułu doktora o. Rydzyk będzie znów mógł pełnić funkcję rektora Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, z której musiał zrezygnować w 2006 roku kiedy zmieniła się ustawa o szkolnictwie wyższym. Zamieszania wokół tej obrony nie rozumie środowisko akademickie. - Co roku pracy doktorskiej broni około 5 tysięcy osób. Trzeba pochwalić pęd do wiedzy, ale w wypadku ojca Rydzyka ważniejszy jest chyba aspekt pragmatyczny - - komentował dla Polskie Radia dr Dominik Antonowicz z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL