Urzędnicy

Urzędnicy stracą na pensjach

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Rząd oprócz zwolnień planuje także obniżenie najwyższych wynagrodzeń w administracji publicznej
Takie zmiany przewiduje projekt nowego rozporządzenia w sprawie określenia stanowisk urzędniczych, wymaganych kwalifikacji zawodowych, stopni służbowych urzędników służby cywilnej, mnożników do ustalania wynagrodzenia oraz szczegółowych zasad ustalania i wypłacania innych świadczeń przysługujących członkom korpusu służby cywilnej.
[b]Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2010 r.[/b] (dotychczasowe z 16 stycznia 2007 r., [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=184682]DzU nr 12, poz. 79[/link], stracą wówczas moc). [b]Zmienią się m.in. tabele mnożników kwoty bazowej służące do ustalenia wysokości wynagrodzeń podstawowych członków korpusu służby cywilnej.[/b]
Dotychczas te mnożniki były zawarte w jednej dla wszystkich tabeli (zawiera widełki, w których należy szukać wskaźników do obliczenia wynagrodzeń na poszczególnych stanowiskach – jest ich pięć grup). Przykładowo dla najniższych stanowisk, tzw. wspomagających – mnożnik brany do obliczenia wynagrodzenia musi się mieścić w widełkach od 0,522 do 2,713. Wynagrodzenie zasadnicze takiego urzędnika (mnożnik razy kwota bazowa – która w 2009 r. wynosi 1873,84 zł) nie może być więc niższe od 978,14 zł i wyższe niż 5083,73 zł miesięcznie. W grupie stanowisk średniego szczebla zarządzania, dla której przewidziano najwyższe widełki mnożników – wynagrodzenie takich urzędników musi się mieścić w przedziale od 1131,80 do ponad 18 tys. zł miesięcznie. W myśl projektu od początku przyszłego roku zacznie obowiązywać sześć oddzielnych tabel różnicujących minimalną i maksymalną wysokość wynagrodzeń urzędników w zależności od miejsca zatrudnienia. Inne będą mnożniki dla zatrudnionych w ministerstwach i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, inne dla pracowników urzędów centralnych oraz jednostek obsługujących państwowe fundusze celowe. Nowe rozwiązania przewidują także zróżnicowanie wynagrodzeń w urzędach wojewódzkich, izbach i urzędach skarbowych, urzędach podległych ministrom lub centralnym organom administracji rządowej, a także w inspekcjach i strażach – powiatowych i wojewódzkich. [b]W większości przypadków znacznie obniży się górna granica wynagrodzeń urzędników (nawet o połowę), co szczególnie dotknie urzędników na najwyższych stanowiskach. Z drugiej jednak strony podniesiona zostanie dolna granica wynagrodzeń. Powinni na tym skorzystać pracownicy z najniższymi uposażeniami.[/b] – Pozytywnie oceniam dążenie do podniesienia wynagrodzeń osób najmniej zarabiających, gdyż w ten sposób zmaleje dystans pomiędzy wynagrodzeniami w sferze publicznej i prywatnej. Obniżenie wynagrodzeń kadry najwyższego stopnia może natomiast zmniejszyć atrakcyjność pracy w administracji rządowej dla osób o najwyższych kwalifikacjach – komentuje prof. Jakub Stelina, kierownik Katedry Prawa Pracy na Uniwersytecie Gdańskim.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL