Poprawa nastrojów na rynkach globalnych w poniedziałek wspiera notowania krajowej waluty, która rośnie w siłę względem najważniejszych walut. Przed południem największy spadek względem złotego notuje dolar, schodząc do poziomu 3,55 zł. Polska waluta jest także nieco mocniejsza na tle euro, które kosztuje ok. 4,21 zł. Z kolei notowania franka szwajcarskiego ustabilizowały się w okolicach 4,60 zł.

Dolar znów w niełasce

Na rynku globalnym wrócił apetyt na ryzykowne aktywa po zeszłotygodniowych zawirowaniach, które miały miejsce na rynkach akcji, surowców i kryptowalut. Sprzyja temu w dużej mierze zmniejszenie napięć geopolitycznych na świecie. W takim otoczeniu wyraźnie osłabia się dolar, pogłębiając piątkową przecenę. Najlepiej obrazują to notowania kluczowej pary EURUSD, które w poniedziałek poszybowały w górę w okolice 1,19. – Poniedziałek przynosi powiew optymizmu, a w weekend nie pojawiły się żadne nowe czynniki ryzyka, a przede wszystkim te związane z Iranem. Choć dolar amerykański prezentował się ostatnio z całkiem niezłej strony, dzisiaj obserwujemy osłabienie tej waluty wraz z powrotem dobrych nastrojów – wskazuje w komentarzu porannym Michał Stajniak, analityk XTB. – Dolar amerykański pozostaje słaby na rynku wobec wyraźnego wzrostu apetytu na ryzyko – dodaje.