Mieszkaniowe

Mieszkania: czy będzie drożej w 2011 roku

www.sxc.hu, shuttermon SW Shaun W
>> Ceny na rynku mieszkaniowym pozostają w trendzie spadkowym – podają analitycy banku BGŻ. W II kw. 2009 r. przeciętne stawki transakcyjne z systemu AMRON (ogólnokrajowej bazy danych o cenach transakcyjnych nieruchomości) wynosiły 4680 zł za mkw. Oznacza to roczny spadek kosztów zakupów mkw. mieszkania średnio o 1278 zł, tj. o 21,4 proc. r./r.
>> Kwartalne zmiany cen pokazują jednak stabilizację, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. – Obserwujemy dostosowywanie cen mieszkań do maksymalnych wskaźników cen obowiązujących w programie „Rodzina na swoim” – twierdzą analitycy Departamentu Analiz Makroekonomicznych i Sektorowych BGŻ. Natomiast Związek Banków Polskich podaje, że ok. 10 – 15 proc. kredytów udzielanych jest w ramach tego programu. >> Popyt na mieszkania – zredukowany znacznie na przełomie lat 2008/2009 – powoli rośnie. Drugi kwartał 2009 r. to kolejny okres poprawy wyników sprzedaży mieszkań największych deweloperów.
>> Widać też wzrost liczby udzielonych nowych kredytów hipotecznych. W II kwartale 2009 r. banki udzieliły ponad 45 tys. kredytów mieszkaniowych w sumie na ok. 9,1 mld zł, podczas gdy kwartał wcześniej przybyło 35 tys. nowych kredytów na kwotę 7 mld zł. W dalszym ciągu skala kredytowania jest znacznie mniejsza – w ujęciu rocznym spadek w I półroczu br. wyniósł 43 proc. r./r. >> Rosnący, ale w dalszym ciągu niski popyt na mieszkania oraz ograniczone możliwości kredytowania deweloperów determinują wstrzymanie realizacji nowych projektów osiedli. >> Budownictwo indywidualne nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. W okresie I – VII 2009 r. spadła o 28 proc. r./r liczba rozpoczętych inwestycji budowlanych (80,7 tys. mieszkań) oraz wydano mniej o 27,9 proc. r./r pozwoleń na budowę mieszkań (107,1 tys.). >> Deweloperzy będą ograniczać inwestycje jeszcze w 2010 r. Zmniejszenie przychodów firm deweloperskich złagodzi spadek kosztów realizowania inwestycji, m.in. nabycia gruntu, materiałów budowlano-montażowych oraz usług podwykonawców. >> Gdy dostępne w ofercie deweloperów mieszkania się wyprzedadzą, co nastąpi w 2011 r., mogą się pojawić pierwsze zwyżki cen, ale ich skala nie będzie tak wysoka jak ta z lat 2006 – 2007. >> Jeśli ograniczenia w udzielaniu kredytów hipotecznych nie będą już tak drastyczne jak dotąd, to ożywienie na rynku może przyjść szybciej niż w 2011 r. Także szybszy powrót do kredytowania firm deweloperskich może spowodować wzrost liczby nowych inwestycji. W takiej sytuacji zapowiadana na 2011 r. kolejna luka podażowa może nie wystąpić. Nie byłoby też znaczących podwyżek. [i]źródło: BGŻ[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL