Musimy czekać

Jan Rokita
Fotorzepa, Bartosz Siedlik
Jan Rokita polemizuje z tezami Rafała A. Ziemkiewicza w rozmowie z Igorem Janke
[b]RZ: Wydawało się, ze jesteśmy bezpieczni jak nigdy w historii. A tymczasem rzeczywistość wokół nas zaczyna się dość gwałtownie zmieniać, i to w bardzo niekorzystnym kierunku.[/b]Tylko millenaryści oczekują, że historia pewnego dnia zatrzyma się w osiągniętej właśnie formie. Na swym przedrefleksyjnym, dziecięcym etapie lat 90. polska polityka dobrze intuicyjnie pojęła swoje cele zewnętrzne i osiągnęła je. Teraz jest moda, by te osiągnięcia podważać – i to jest raczej przejaw kompleksu polskiego. Ale świat polityczny nie jest listkiem zastygłym w bursztynie. Niby to wiemy. Ale w praktyce i tak to, co nas otacza, chcemy widzieć jako coś wieczystego…[b]Cele osiągnęliśmy, ale byliśmy tak z tego zadowoleni, że nie udało nam się zrobić kolejnych kroków.[/b]Dziś rzeczywiście coraz lepiej widać zmianę koniunktury geopolitycznej wokół Polski na gorsze. Ale żeby porozmawiać o tym, jak teraz postępować, najpierw dobrze postawić nową i precyzy...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL