Lokaty i inwestycje

Na GPW bez zmian

TP SA jako pierwsza duża spółka upubliczniła raport za I półrocze. W kolejce czekają następne. We wtorek, 4 sierpnia, poznamy wyniki Pekao SA, a dzień później BZ WBK.
Rzeczpospolita
WIG20 zyskał 0,32 proc. mimo mocnego spadku TP SA. Ale wśród inwestorów jest coraz mniej chętnych do kupna akcji
Warszawska giełda zakończyła dzień na niewielkim plusie, mimo że wyraźnie zniżkowały papiery Telekomunikacji Polskiej – piątej największej spółki w WIG20. Kurs firmy, po gorszych od oczekiwań wynikach finansowych (przychody spadły w pierwszym półroczu o 6,1 proc.), zanotował 5,41-proc. spadek.
Spośród dużych spółek traciły też m.in. papiery KGHM. Obroty akcjami tych dwóch firm odpowiedzialne były za jedną czwartą całego giełdowego handlu. Przeciwwagą w indeksie największych spółek były papiery Pekao SA, które zyskały na wartości 2,26 proc. Minimalnie w górę poszły notowania największego banku kontrolowanego przez Skarb Państwa PKO BP. Kurs wzrósł o 0,62 proc. Andrzej Klesyk, prezes PZU, powtórzył, że jego spółka może rozważyć wzięcie udziału w podwyższeniu kapitału PKO BP.
Spośród mniejszych firm, oprócz Vistuli, która porozumiała się w sprawie restrukturyzacji zadłużenia (analiza poniżej), dobrze radziły sobie akcje Mostostalu Zabrze. Inwestorzy dobrze odebrali informacje, że spółka podpisała umowę o modernizację Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Jej udział w kontrakcie wynosi 121,7 mln zł. Notowania firmy wzrosły wczoraj o 4,9 proc., do poziomu 5,54 zł. Większe zyski niż w Warszawie odnotowali wczoraj inwestorzy w Paryżu i Frankfurcie, ale większość rynków wschodzących zakończyła środowe notowania pod kreską. Najbardziej dotkliwe spadki widoczne były w Chinach. Indeks Shanghai Composite stracił wczoraj 5 proc. Jednak w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy roku indeks ten, oprócz rynku w Peru, dał inwestorom największe zyski. W USA do kupna akcji nie zachęciła informacja, że zamówienia na dobra trwałe (z wyłączeniem samochodów i samolotów) w czerwcu nieoczekiwanie wzrosły, niekorzystne okazały się natomiast dane o nastrojach konsumentów badane przez Conference Board. Indeksów nie wyciągnęła nawet publikacja beżowej księgi Fed, w której zasygnalizowano, że recesja powoli ustępuje. Ostatecznie indeksy za oceanem zakończyły dzień na niewielkich minusach.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL