Biznes

Związki z Polf murem za Cefarmem Białystok

Związkowcy z państwowych Polf piszą do ministra skarbu. Skandalem nazywają sprzedaż Farmacolowi Cefarmu Białystok bez pakietu socjalnego
Ministerstwo Skarbu w piątek wieczorem poinformowało, że katowicki dystrybutor leków Farmacol, trzeci gracz pod względem udziałów w rynku, kupił jedną z dwóch ostatnich państwowych hurtowni farmaceutycznych – Cefarm Białystok – za 71 mln zł. Skarb Państwa uzyskał od inwestora gwarancję zatrudnienia na poziomie 490 etatów przez dwa lata i niezmienionych płac razem ze świadczeniami socjalnymi przez rok. Związki chciały natomiast gwarancji zatrudnienia dla osób, które będą pracować w Cefarmie w dniu podpisywania pakietu socjalnego. Mimo trwających ponad miesiąc negocjacji porozumienia nie osiągnięto.[wyimek]237 mln zł przychodów miał w ubiegłym roku białostocki Cefarm[/wyimek]
Trzy Polfy, obecnie tworzące Polski Holding Farmaceutyczny, mają być sprywatyzowane do połowy 2010 r. Na pierwszy ogień poszła Polfa Pabianice – kontrolowany w 100 proc. przez państwo PHF, który ma 90 proc. akcji spółki, dostał już odpowiedź od 12 spośród prawie 90 potencjalnych inwestorów, którym przesłał zaproszenia do rokowań. Są wśród nich dwie firmy polskie. Do prywatyzacji białostockiego Cefarmu, który ma 60 własnych aptek, skarb podchodził już kilkakrotnie – po raz pierwszy w latach 90. Według nieoficjalnych informacji przed rokiem, w pierwszym etapie negocjacji o sprzedaży, inwestorzy oferowali za spółkę ponad 100 mln zł. Do sprzedania została jeszcze dawna Centrala Farmaceutyczna w Warszawie.
W 2002 r. MSP sprzedało Farmacolowi Cefarm Warszawa, mimo że związkowcy nie wynegocjowali pakietu w żądanym kształcie.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL