Prawnicy

Łatwiej o prawnika za mniejsze pieniądze

www.sxc.hu
Dzisiaj to oni częściej szukają pracy w kancelariach niż kancelarie ich. W zamian za pewność pracy gotowi są nawet na gorsze płace
Spowolnienie gospodarcze zmieniło rynek pracy prawników specjalizujących się w obsłudze przedsiębiorstw.
– Jest więcej kandydatów, mają mniejsze wymagania – mówi Maciej Gawroński, szef kancelarii Bird & Bird. – Kancelariom ubyło pracy w niektórych dziedzinach, specjaliści muszą się przekwalifikowywać. Stale dopływają młodzi ludzie, a firmy prawnicze nie zatrudniają nowych, starają się dbać o tych, których już mają. [srodtytul]Head-hunter nie dzwoni[/srodtytul]
Jego spostrzeżenia potwierdzają specjaliści z firm zajmujących się rekrutacją prawników. Łowcy głów mówią „Rz”, jak od ubiegłego roku zmieniła się sytuacja na rynku. Masowego wyrzucania na bruk wprawdzie nie było, ale trzeba było trochę zacisnąć pasa. Niektórzy bali się o miejsce pracy. – Międzynarodowe kancelarie nie przeprowadzały tak wielkich zwolnień jak w Londynie, nieco dotknęły one jednak prawników średniego szczebla, którzy aplikację skończyli kilka lat temu – wskazuje Thomas von Raeder, szef firmy rekrutacyjnej Source. Zdaniem Eweliny Skocz, menedżera z firmy headhunterskiej BC Systems, kryzys dotknął usług prawniczych: – Telefonów od headhunterów jest zdecydowanie mniej. Za to więcej ofert poszukujących pracy niż z kancelarii. W ostatnim półroczu napływających do nas aplikacji było więcej niż w ubiegłym roku. Łowcy głów podkreślają, że najbardziej ucierpiały działy obsługujące transakcje na rynku nieruchomości, bankowe i finansowe oraz fuzje i przejęcia. Ewelina Skocz ocenia, iż ostatnio sytuacja trochę się ustabilizowała. Kancelarie zauważyły po pierwszym półroczu, że ich wyniki finansowe wcale nie spadły tak drastycznie, jak zakładano. Pomogły wprowadzone programy oszczędnościowe. [srodtytul]Rozwój zamiast kasy[/srodtytul] – Największe firmy szukają oszczędności. Rekrutacje są zamrożone, a prawnicy, do których zwracają się head-hunterzy, chętniej dziś z nimi rozmawiają – stwierdza Paulina Pistor-Buława, senior consultant w firmie Hays Legal. – Korzystają na tym kancelarie średniej wielkości, które oferują większą stabilność i możliwość rozwoju. Jednak ci najwięksi starają się utrzymywać swoje kadry, bo kiedy sytuacja ekonomiczna się poprawi, odbudować zespoły będzie trudniej i drożej. Także von Raeder zauważa, że w tym roku znacznie łatwiej znaleźć dobrego prawnika z kilkuletnim doświadczeniem, z renomowanej kancelarii. Zdaniem Pauliny Pistor-Buławy wysokiej klasy profesjonaliści, prawnicy z nazwiskiem zawsze będą poszukiwani. Dziś, w gorszych dla gospodarki czasach, znajdzie się robota dla specjalistów od procesów sądowych, restrukturyzacji, prawa pracy, farmaceutycznego, windykacji i upadłości. Kryzys w naturalny sposób zredukował finansowe apetyty prawników, które zawsze były spore. Pistor-Buława mówi, że oczekiwania płacowe kandydatów do pracy są na niższym poziomie niż rok temu, kiedy wynagrodzenia były jedynym argumentem w rozmowie z head-hunterem. – Firmy prawnicze mają większe szanse na zatrudnienie utalentowanych prawników na gorszych warunkach finansowych – mówi von Raeder. Ewelina Skocz zauważa zaś zjawisko podmieniania przez kancelarie pracowników, którzy mieli bardzo wygórowane oczekiwania podczas boomu, na tańszych, ale równie dobrze wyspecjalizowanych. – Zauważalnym pozytywnym aspektem kryzysu jest uświadomienie sobie potrzeby kreowania własnej kariery. Prawnicy zaczęli większą wagę przywiązywać do rozwoju takich umiejętności, jak negocjacje, mediacje, komunikacja, zarządzanie, bo zorientowali się, że zwiększają ich szanse na coraz trudniejszym rynku pracy – ocenia. [ramka][b]Przykładowe oferty pracy[/b] - Prawnik, 5 – 10 lat doświadczenia. Międzynarodowa kancelaria poszukuje prawnika do działu procesowego. Wymagane doświadczenie w prowadzeniu spraw i reprezentowaniu międzynarodowych klientów przed sądami powszechnymi i arbitrażowymi. Biegła znajomość angielskiego. - Starszy prawnik/szef zespołu. Uprawnienia: radca prawny/adwokat. Doświadczenie co najmniej 5 – 6 lat, w tym praca nad projektami międzynarodowymi. Bogate doświadczenie z zakresu prawa energetycznego (doradztwo prawne przy umowach, transakcjach, doradztwo prawne związane z tematyką odnawialnych źródeł energii). Biegła znajomość angielskiego.[/ramka] [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: [mail=i.walencik@rp.pl]i.walencik@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL