Świat

Ambasador od pani Clinton

Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch
Barack Obama oficjalnie ogłosił, że chciałby, by nowym amerykańskim ambasadorem w Polsce został Lee A. Feinstein. Jeżeli zgodzi się na to Senat, już jesienią Feinstein zastąpi w Warszawie Victora Ashe’a.
Feinstein to prawnik specjalizujący się w kwestiach bezpieczeństwa narodowego i polityce międzynarodowej . Podczas ostatniej kampanii prezydenckiej w USA był jednym z doradców Hillary Clinton. Wcześniej – w latach 1994-2001 - pracował w Pentagonie i Departamencie Stanu, gdzie współpracował m.in. z Madeleine Albright. Był też ekspertem prestiżowych think-tanków: Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR) i Brookings Institution.
Wcześniej wielu komentatorów spodziewało się, że nowym ambasadorem zostanie lojalny wobec Baracka Obamy Mark Brzeziński – syn profesora Zbigniewa Brzezińskiego. Zwłaszcza że ostatnio prezydent USA zablokował kilka ważnych nominacji zgłoszonych przez Hillary Clinton. Ta nominacja Feinsteina to więc istotne zwycięstwo obozu sekretarz stanu. Jak bowiem zauważa „Washington Post”, będzie on jednym z nielicznych ludzi Hillary Clinton, którzy dostali placówkę w Europie, „aczkolwiek” – jak podkreśla dziennik – „w Europie Środkowej”. Warszawa nie jest postrzegana jako najbardziej strategiczna czy prestiżowa amerykańska placówka na Starym Kontynencie, a według informatorów „Foreign Policy” Feinstein był wymieniany jako kandydat na ambasadora w Pradze, Genewie i przy Unii Europejskiej.
Jeśli zostanie zatwierdzony przez Senat, będzie 25. ambasadorem USA w Polsce. Jak informuje AFP, jednym z jego zadań będzie sprawa tarczy antyrakietowej.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL