Surowce i Chemia

Śląskie kopalnie pod kreską, ale na koniec roku mają wyjść na zero

Po pięciu miesiącach śląskie zakłady wydobywcze przyniosły 121,29 mln zł straty netto – to o 400 mln zł gorszy wynik niż w analogicznym okresie 2008 r. Najsłabsze wyniki ma Jastrzębska Spółka Węglowa
– Jak na kryzys, to wyniki śląskich kopalń, za wyjątkiem JSW, w porównaniu z innymi branżami są do przyjęcia. Przykładem może być Kompania Węglowa, która odnotowując spadek sprzedaży o ponad 20 proc., wypracowała zysk – powiedziała „Rz” Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki. Jej zdaniem koniec roku śląskie spółki zamkną na „plus minus zero”.
Spółki węglowe do podawania wyników za pięć miesięcy nie są skore. Oficjalnie podaje je KW – to 16,2 mln zł zysku netto. Katowicki Holding Węglowy też ma kilka milionów zł zysku. JSW, która w ubiegłym roku zarobiła ponad 0,5 mld zł, ma według szacunków „Rz” ok. 140 mln zł straty netto. [wyimek]0,51 mld zł - o tyle (do 7,46 mld zł) spadły przychody kopalń ze sprzedaży węgla za okres styczeń – maj[/wyimek]
– Nie podajemy wyników cząstkowych – mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW. – Bogdanka jako spółka giełdowa nie podaje wyników cząstkowych, dane będą w raporcie półrocznym, publikacja do końca sierpnia – mówi Tomasz Zięba, rzecznik Bogdanki. Podane przez resort gospodarki wyniki (501 mln zł zysku ze sprzedaży węgla, 98 mln zł zysku operacyjnego, 121, 29 mln zł straty netto) nie uwzględniają 6 mln ton niesprzedanego surowca na zwałach kopalń. Utrata możliwego zysku nie jest wliczana do wyników. – Utrzymujemy technologiczny zapas poniżej 200 tys. ton, by zapewnić bezpieczeństwo dostaw. Przewidywaliśmy osłabienie w branży, dlatego zysk za 2009 r. będzie nieco niższy niż za 2008 – mówi Zięba. W 2008 r. lubelska kopalnia zarobiła 155 mln zł netto. – Gdyby do strat wliczać zwały (niesprzedane zapasy), straty spółek węglowych na koniec roku liczone byłyby w miliardach – mówi „Rz” osoba z branży górniczej. – Na górnictwo przekłada się koszty kryzysu, energetyka swoje straty odbije na cenie węgla. – Mam nadzieję, że na koniec roku wyniki kopalń będą lepsze, niż zakładają plany antykryzysowe – mówi Strzelec-Łobodzińska. Np. według takiego planu JSW może mieć przychody o 2 mld zł niższe. Spółka produkuje głównie węgiel koksujący, bazę do produkcji stali, na którą jest dekoniunktura. Dodatkowym problemem są koszty kopalń. W okresie styczeń – maj wyniosły 608,7 mln zł i w porównaniu z okresem styczeń – maj 2008 r. były wyższe o 199,1 mln zł. Na plus zaliczyć trzeba kopalniom to, iż w 100 proc. zrealizowały płatności wobec ZUS i budżetu państwa.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL