Wiadomości

Polacy nie chcą małżeństw homoseksualnych

Jednym z postulatów tegorocznej parady równości było wprowadzenie związków partnerskich
Fotorzepa, Darek Golik
Aż 87 procent z nas jest przeciwnych, by pary homoseksualne miały prawo do adoptowania dzieci
Trzy czwarte Polaków nie chce legalizacji w naszym kraju małżeństw osób tej samej płci. Przeciwnego zdania jest zaledwie 14 proc. – wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rz".
Jeszcze więcej przeciwników ma w Polsce adopcja dzieci przez pary tworzone przez osoby tej samej płci. Nie zgadza się na nią aż 87 proc. badanych. Za jest zaledwie 5 proc. – To pokazuje, że Polacy są nadal społeczeństwem przywiązanym do tradycyjnych wartości. Nie ulegają też modom i presji ze strony innych państw europejskich – ocenia w rozmowie z "Rz" prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog z Uniwersytetu w Bremie.
Prof. Krasnodębski przypomina, że małżeństwa osób tej samej płci zalegalizowały już m.in. Holandia, Belgia i Hiszpania. Z kolei adopcja dzieci przez homoseksualistów możliwa jest m.in. w Szwecji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. – Jeśli ktoś jest temu przeciwny, to przypina mu się łatkę osoby skrajnie konserwatywnej i antyeuropejskiej. Tymczasem Polacy są proeuropejscy i przywiązani do tradycyjnych wartości – mówi prof. Krasnodębski. Wyniki badań cieszą Kazimierza Kaperę, prezesa Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rodzin Katolickich. – Takie propozycje jak małżeństwa osób homoseksualnych są próbą rozbicia tradycyjnych rodzin. Na szczęście Polacy nie poddają się temu – tłumaczy "Rz". Natomiast według Tomasza Szypuły z Kampanii przeciw Homofobii takie deklaracje są efektem strachu Polaków przed nieznanym. – Większość Polaków nie zna osobiście żadnego geja ani lesbijki, dlatego ich obraz opiera na tym, co usłyszy lub zobaczy w mediach – ocenia wyniki sondażu Tomasz Szypuła. Jego zdaniem środowiska gejów i lesbijek czeka wiele pracy, by taki obraz zmienić. – Musimy być bardziej widoczni. Odważnie prezentować swoje stanowisko, a prędzej czy później wyniki tego typu sondaży się zmienią – mówi Szypuła. Według dr. Norberta Maliszewskiego, psychologa społecznego z Uniwersytetu Warszawskiego, takie działania mogą jednak przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. – Im więcej jest marszów homoseksualistów, im głośniej i nachalniej próbuje się przekonywać ludzi do takich inicjatyw jak małżeństwa homoseksualistów i adopcja przez nie dzieci, tym sprzeciw Polaków jest większy – mówi "Rz".
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL