Historia

Zgnilizna i deprawacja

Jędrzej Giertych
NAC
„Rokosz majowy, na którego czele stanął Józef Piłsudski, kalając Majestat Rzeczypospolitej, jest jedną z głównych przyczyn klęski wrześniowej w kampanii jesiennej 1939 roku w Polsce.
Józef Piłsudski bowiem przez rokosz majowy wprowadził w Polsce system rządów, który przez zgniliznę moralną zdeprawował kompletnie aparat administracji państwowej, przez co spowodował upadek Państwa.
Józef Piłsudski, objąwszy przez rokosz majowy władzę absolutną w Państwie, wprowadził na najwyższe stanowiska w Państwie i w wojsku miernoty moralne i intelektualne, które już bezpośrednio doprowadziły do katastrofy wrześniowej, przez co spowodował upadek Państwa. Józef Piłsudski wprowadził przez rokosz majowy rozstrój i wzajemną nienawiść do szeregów korpusu oficerów zawodowych. Usuwając po maju co najdzielniejszych, najdoświadczeńszych i najszlachetniejszych wyższych dowódców bądź przez zabójstwo i więzienie (jak generał Zagórski i Rozwadowski), bądź przez przedwczesne emerytury (jak generał Szeptycki i Haller), bądź przez »zapomnienie« (jak generał Władysław Sikorski i setki innych oficerów zasłużonych w wojsku polskim), a wprowadzając na ich miejsce na najwyższe i na inne naczelne stanowiska w wojsku niedoświadczonych, nadętych młokosów, nieuków i częściowo aferzystów ze swego obozu i pozostawiając »dla przyzwoitości« i zaciemnienia istotnego stanu rzeczy kilku mało inteligentnych generałów z armii zaborczych (Żeligowski, Konarzewski, bracia Wróblewscy, Kwaśniewski), pogłębił tę nienawiść wśród korpusu oficerskiego, poderwał jego morale i kręgosłup, a wojsku polskiemu przez taką politykę personalną, zamknąwszy możliwości normalnego, zdrowego rozwoju, doprowadził je z własnej winy do upadku moralnego i materialnego – przez co spowodował upadek Państwa Polskiego.
Józef Piłsudski, sięgnąwszy zuchwale i zarozumiale przelewem krwi bratniej, wbrew woli narodu, po władzę, „nie wznosi się ponad partie, nie staje się władcą Polaków, by bacząc jedynie na wartości i kwalifikacje, wprząc ludzi charakteru i zdolnych z wszystkich obozów do pracy dla Polski, lecz pozostaje władcą partii”. [i]Jędrzej Giertych, „Komunikaty Towarzystwa im. Romana Dmowskiego”, z. 1, rok 1970/1971, Londyn 1970/1971, s. 270 – 271[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL