Prawo w firmie

Uderzenie po kieszeni to najsurowsza kara

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Zamiast żądać więzienia lub grzywien dla pracowników, urzędnicy wolą nakładać wysokie sankcje pieniężne na firmy. Pozwala to skutecznie wyeliminować zakazane praktyki
Dziś Trybunał Konstytucyjny wypowie się, czy kary dla armatorów i kapitanów kutrów powinny mieć formę sankcji karnych czy administracyjnych. Wyrok ma jednak znaczenie dla wielu innych branż, nie tylko rybackiej. Trend w polskim prawie jest jasny: odejście od dolegliwości karnych na rzecz administracyjnych. Łatwiej np. nałożyć 5 tys. zł kary na KHS Krosno SA, niż szukać w niej winnych pracowników. Przyczyn jest kilka. Odpowiedzialność karną ponoszą osoby fizyczne i trzeba im wykazać winę. Nie jest też przestępstwem czyn, którego stopień społecznej szkodliwości jest znikomy. To częsta przyczyna umarzania spraw.[srodtytul]Martwe prawo karne[/srodtytul]– Na 77 wysłanych przez nas zawiadomień tylko raz doszło do skazania sprawcy, zresztą dzięki temu, że dobrowolnie poddał się karze – mówi Katarzyna Skowrońska, naczelnik Departamentu Nadzoru Rynku w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów.Dzięki zmianie przepisów urząd od ponad dwóch lat korzy...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL