Warszawa

Mur – wspólna sprawa

Praca Iwony Zając (z lewej), powstała w 2008 roku na Grochowie, jest jedną z niewielu w mieście, których nie zniszczyli wandale. Czy szablony uczestników Dżemu też zostaną na dłużej?
Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek
Ponad 110 metrów kwadratowych na rondzie Sedlaczka w weekend zagospodarują specjaliści od graffiti. W niedzielę pracy z szablonem będzie mógł nauczyć się każdy.
Rozpoczynający się za trzy dni Szablon Dżem jest częścią pierwszej edycji festiwalu Street Art Doping. Nie jest to jednak nowa inicjatywa. – Święto szablonu organizujemy od czterech lat w formie zlotów – mówi Wojtek Wiśniewski z Taki Myk Studio. – Wcześniejsze akcje odbywały się m.in. przy ul. 1 Sierpnia i Topiel. Teraz malowanie przenosi się na rondo Sedlaczka.
[srodtytul]Trzy kolory muru[/srodtytul] W piątek u zbiegu ulic Myśliwieckiej, Łazienkowskiej i Rozbrat spotkają się profesjonaliści z całej Polski. Wśród 12 zaproszonych do projektu artystów poza grupą M-City z Trójmiasta, Monstfur z Częstochowy czy Bartkiem Świąteckim z Olsztyna jest m.in. Iwona Zając z Gdańska. Jej prace można oglądać już na ścianach budynków przy ul. Brzeskiej i Grochowskiej oraz na murze przy Zajęczej (tu niestety już w większości jest zamazana).
– Do soboty każdy z artystów ozdobi jedną z podpór wiaduktu – mówi Robert Przepiórski, organizator festiwalu Street Art Doping. – W niedzielę zaś zorganizujemy tu imprezę, podczas której w malowanie będą mogli włączyć się wszyscy. Zgłoszenia przyjmowane są pod adresem: szablon@szablondzem.pl. Jakie wymogi muszą spełnić uczestnicy Szablon Dżemu? – Właściwie żadnych. Zapraszamy do zabawy zarówno amatorów, jak i zawodowców – mówi Wiśniewski, który w niedzielę poprowadzi warsztaty pracy z szablonem (to jedna z metod tworzenia graffiti – polega na zapełnianiu farbą otworów w przygotowanej wcześniej formie, np. z kartonu). – Założeniem jest stworzenie wspólnie pracy, która będzie spójna estetycznie. Dlatego szczegóły opracujemy podczas zajęć – mówi Wiśniewski. Chętni będą mieli do dyspozycji aż 90 mkw. muru oraz farby w odcieniach szarości, żółci i czerwieni. Wspólne malowanie przybierze formę pikniku. – Będzie muzyka na żywo, pokaz breakdance oraz... malowanie samochodu – wymienia Przepiórski. – Dzień zakończy impreza w klubie Plac Zabaw. Początek o godz. 20. [srodtytul]Wolne malowanie[/srodtytul] Podczas festiwalu, do 9 sierpnia, graffiti powstanie jeszcze m.in. na przystankach autobusowych przy GUS, murze na rogu Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia oraz kolumnach mostu Śląsko-Dąbrowskiego. – W część działań nadal będą mogli włączać się mieszkańcy – zapowiada Przepiórski. Niektórzy zaproszeni twórcy – tak jak członkowie grupy 3fala z Bielska-Białej – nie wyobrażają sobie pracy w osamotnieniu. – Ich projekt, zwany wolnościowym, jest mocno zaangażowany społecznie – mówi Przepiórski. – Chętnie stworzą go z warszawiakami. Pomagający w malowaniu będą się czuli za niego współodpowiedzialni. Jest też propozycja dla tych amatorów, którzy wolą sami decydować o kształcie swoich prac. Współpracujący z festiwalem ZDM udostępnił mury pod „wolne malowanie”. W ramach akcji „3graffiti” o każdej porze można malować przy Trasie Siekierkowskiej (od alei Polski Walczącej do ulicy Wał Zawadowski i od Wału Miedzeszyńskiego do Boya-Komorowskiego) oraz przy Trasie Łazienkowskiej (na ścianie przyczółka pod przyszłym Muzeum Historii Polski i kolumnach czy tunelach węzła alei Stanów Zjednoczonych). [b]* Szablon Dżem – rondo Sedlaczka piątek – niedziela, godz. 10 – 18 wstęp wolny[/b]
Źródło: Życie Warszawy

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL