fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Spółki ratują budżet

Placówka PKO BP
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Mniej pieniędzy, niż chciał zarząd PKO BP, trafi do akcjonariuszy. Czy zmieni się prezes tego banku?
Zgodnie z tym, co wczoraj napisała „Rzeczpospolita”, kontrolowany przez państwo bank przekaże akcjonariuszom nie prawie cały zysk za 2008 r., jak chciał jego zarząd, ale tylko 1 mld zł z zarobionych 2,88 mld zł.
W ostatniej chwili przed wczorajszym walnym zgromadzeniem PKO BP resort skarbu zmienił zdanie. To właśnie jego przedstawiciele zaproponowali wypłatę 1 mld zł, choć wcześniej rada nadzorcza banku zdominowana przez Skarb Państwa opowiedziała się przeciw wypłacie dywidendy. [wyimek]8,3 mld zł ma wpłynąć w tym roku do budżetu dzięki dywidendom z państwowych firm[/wyimek]
W rezultacie z PKO BP do kasy państwa trafi na razie tylko około 0,5 mld zł. Dopiero po przeprowadzeniu jesienią emisji akcji PKO BP budżet może dostać kolejny zastrzyk finansowy. – Jeśli chodzi o dywidendę, to skutek będzie podobny do tego, co proponował zarząd PKO BP, tylko będzie on rozłożony w czasie – mówi Marek Juraś, szef działu analiz DM BZ WBK. Taki jest finał burzy wokół podziału zysku PKO BP. Zarząd banku proponował przeznaczenie całego ubiegłorocznego zysku na dywidendę i pozyskanie 5 mld zł z emisji akcji. Gdyby ta propozycja przeszła, do budżetu trafiłoby ok. 1,5 mld zł. Wbrew wcześniejszej rekomendacji rady nadzorczej prezes Jerzy Pruski wraz z całym zarządem uzyskali absolutorium za ubiegły rok. Pruski nie chciał skomentować pojawiających się pogłosek o swojej dymisji. – Chcę prowadzić merytoryczną dyskusję – odpowiedział tylko pytany o dalszą współpracę z radą nadzorczą. Na pieniądze ze spółek Skarbu Państwa wciąż liczy minister finansów. Jak zapowiedział Jacek Rostowski, dochody z dywidend mają wzrosnąć w ramach korekty o 5,3 mld zł. Do tej pory budżet miał dostać jedynie 3 mld zł. Minister Skarbu Państwa Aleksander Grad pytany o to, jak odnosi się do tych planów, mówi, że wciąż trwają analizy dotyczące poszczególnych firm, ale resort skarbu „postara się zaspokoić w tej mierze oczekiwania Ministerstwa Finansów“. Po wtorkowych walnych zgromadzeniach akcjonariuszy w państwowych spółkach pewne jest już uzyskanie w tym roku z dywidend około 4,5 mld zł. Stanie się to dzięki wypłacie z zysku m.in. właśnie z PKO BP, KGHM, Giełdy Papierów Wartościowych, Tauronu, Polskiej Grupy Energetycznej, Enei i spółek górniczych. Ważnym źródłem dochodów może się okazać też PZU, które dysponuje 8,8 mld zł kapitałów zapasowych (przez ostatnie dwa lata nie wpłacało zysku) i 3 mld zł zysku za ubiegły rok. Skarb Państwa cały czas nie wyklucza opcji sięgnięcia po zyski z lat ubiegłych.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA