Komercyjne

Uśpione komputery podnoszą rachunki za biuro

Elżbieta Linsenbarth dyrektor działu zarządzania nieruchomościami biurowymi i magazynowymi, firma doradcza DTZ
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
[b]Rz: Sytuacja na rynku mobilizuje firmy do oszczędzania. Jak mogą najemcy wpłynąć na obniżenie kosztów użytkowania biura?[/b]
[b]Elżbieta Linsenbarth:[/b] Deweloperzy, którzy dziś budują biurowce, stosują już w wielu przypadkach takie materiały i wyposażenie, które ułatwiają oszczędności w trakcie użytkowania budynku. Stosując określone zasady przy korzystaniu z urządzeń sanitarnych, oświetlenia czy wentylacji, małymi kroczkami można doprowadzić do tego, że zaoszczędzimy sporo energii. [b]Czy najemca biura może decydować, jakie urządzenia zostaną zamontowane w łazience czy innych pomieszczeniach?[/b]
Z tym bywa różnie. Najemca może wejść do biura, które jest już zaaranżowane i może mieć wpływ tylko na kolor ściany czy ustawienie biurek, co i tak zostawia mu jakieś pole manewru, gdyż samo ustawienie biurek w okolicy okna automatycznie zmniejsza zapotrzebowanie na energię. Jednak w przypadku aranżacji nowych obiektów najemcy nie tylko uczestniczą w decyzjach o tym, jakie wyposażenie w tym biurze będzie, jakie systemy zostaną zastosowane na jego powierzchni, jaka np. będzie łazienka, ale mogą mieć decydujący głos na etapie projektu w sprawie zastosowanych rozwiązań. [b]O co powinien wtedy zadbać najemca, by płacić niższe rachunki?[/b] Jeśli ma możliwość ingerowania w wyposażenie łazienki, powinien prosić o zastosowanie baterii uruchamianych na przycisk czy z sensorem, które same się wyłączają, więc woda nie cieknie przez pół dnia. Istotne jest też zastosowanie na tychże bateriach tzw. siteczek bąbelkujących, które powodują, że mniejsza ilość wody daje większy efekt. Ważne są spłuczki dwufazowe w toaletach pozwalające na opcje mniejszego zużycia wody. To bardzo proste, powszechnie znane rozwiązania, ale często pomijane, bo ciągle liczy się bardziej efekt optyczny czy koszt początkowy, bez uwzględnienia, że w rozrachunku końcowym przekłada się na większe koszty eksploatacyjne. Segregacja śmieci to nie tylko ukłon w stronę matki natury, ale przede wszystkim niższe koszty odbioru takich nieczystości. [b]Jak oszczędzać energię elektryczną?[/b] W skali budynku bardzo istotne jest odpowiednie do rzeczywistych potrzeb danego obiektu zamówienie mocy. Dziś mamy już uwolniony rynek dostaw energii, co pozwala na wybór dostawcy, a co za tym idzie – daje możliwość negocjacji stawek. Zastosowanie odpowiednich źródeł światła np. ledowego, wymiana świetlówek starego typu na energooszczędne, choć wiąże się z nieco wyższym nakładem początkowym, gwarantuje oszczędności i zwrot nakładu, może nie w ciągu miesiąca, ale już w skali roku eksploatacji na rachunku będzie widać znaczne oszczędności. Kolejna ważna sprawa to uruchamianie światła za pomocą czujników ruchu. Biuro nie musi być oświetlone w momencie, kiedy nikogo w nim nie ma lub wystarczy światło naturalne. Oświetlane mogą być tylko pewne sektory, w których właśnie przebywają ludzie. Tam, gdzie nie ma zaawansowanych rozwiązań technologicznych, zaszczepiona pracownikom kultura gaszenia zbędnych świateł też czyni różnicę. Komu potrzebne jest zapalone przez cały dzień światło w toalecie? Efektywniej można zarządzać także systemem klimatyzacji czy wentylacji, czyli regulować temperaturę sekcjami. Niemożliwe jest bowiem, by jednym sterownikiem wydajnie regulować temperaturę całego dużego biura. Kolejna kwestia wpływająca na zużycie energii to klimatyzacja, która pozostaje często włączona przy otwartych oknach. Nie wszystkie budynki dysponują systemem automatycznego wyłączania klimatyzacji w takiej sytuacji, więc tu trzeba odpowiednio wyedukować pracowników Warto też wspomnieć, że najprostsze urządzenia, które są stosowane przez najemców, jak chociażby ekspresy do kawy podtrzymujące jej temperaturę przez cały dzień dla jednej kawy na godzinę, to marnotrawienie prądu. [b]A urządzenia biurowe w tzw. stanie gotowości?[/b] Także prowadzą do znacznych strat energii. Dlatego tak istotne jest wyłączanie komputerów i monitorów na noc – np. guzikiem na listwie. Dwieście czuwających nocami komputerów naprawdę czyni różnicę w rachunku za prąd w porównaniu z sytuacją, gdyby zostały wyłączone. Dlatego najemca biura powinien wprowadzić stosowne procedury dla swoich pracowników, aby nie usypiali komputerów czy drukarek na noc, tylko wyłączali je z sieci. [b]Jeśli firma zastosuje się do tych wszystkich wskazówek, na jakie wymierne oszczędności może liczyć?[/b] Spodziewane oszczędności z tytułu uwolnienia rynku energetycznego to rząd wielkości 10 – 15 proc. Na odpowiednich zamówieniach mocy można standardowo uzyskać oszczędności w granicach 5 – 20 proc., ale zdarzają się też skrajne przypadki osiągnięcia 40 proc. Przy zastosowaniu pozostałych rozwiązań można liczyć na oszczędności w okolicach 5 – 10 proc., a to niebanalna różnica w skali każdej firmy.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL