fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Kolporterzy prasy w tarapatach

Kolporter i Ruch rządzą na rynku kolporterskim. W tym roku dystrybucję ograniczył HDS.
Rzeczpospolita
Magdalena Lemańska
Dwie największe firmy kolporterskie w Polsce nie mogą zaliczyć tego roku do udanych. Ruch zamknął I kwartał stratą, a Kolporter opóźnia się z płatnościami dla wydawców
Maciej Topolski, rzecznik Kolportera, przyznaje, że firma ma problemy z dotrzymywaniem terminów płatności. – Wojna cenowa wśród wydawców sprawiła, że pojawiła się duża liczba tytułów o bardzo niskich cenach. Spowodowało to spadek wartości marży uzyskiwanej przez detalistów, co przekłada się na opóźnienia w płatnościach za prasę z ich strony – mówi Topolski.
Efektem tych zmian jest znikanie z rynku punktów sprzedaży prasy. – W takich sytuacjach sami dochodzimy swoich należności latami – podkreśla Topolski. Ponad połowa klientów Kolportera to duże sieci sprzedaży.
Na temat opóźnień w płatnościach Kolportera Izba Wydawców Prasy debatowała jeszcze w grudniu. – Wydawcy skarżyli się na opóźnione terminy płatności sięgające nawet trzech miesięcy – przyznaje Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy.
Sami wydawcy mówią o tym jednak niechętnie. – Obecnie zaległości firmy Kolporter w stosunku do wydawnictwa Bauer nie są znaczące – mówi „Rz” Witold Woźniak, prezes wydawnictwa Bauer. Inni nieoficjalnie przyznają jednak, że kłopot narasta. – Polski rynek kolporterski jest bardzo specyficzny. Mamy na nim dwie wiodące firmy, więc jeśli jakiś problem dotyczy ich obu, wszyscy mamy problem – mówi anonimowo przedstawiciel jednego z dużych wydawnictw.
Kolporter zamknie też sieć swoich salonów multimedialnych. – Zamykamy wszystkie 24 salony, czyli punkty o powierzchni 300 – 900 mkw. zlokalizowane w centrach handlowych. Proces zakończy się w ciągu kilku najbliższych miesięcy. – Nie osiągały satysfakcjonujących efektów finansowych, a czasy mamy kryzysowe – mówi Topolski. Ceny wynajmu lokali w centrach handlowych gwałtownie wzrosły w związku ze wzrostem kursu euro.
Zły kwartał ma też za sobą Ruch, który pierwszy kwartał zamknął spadkiem przychodów o 4,9 proc. i stratą netto w wysokości 13,77 mln zł. W ciągu roku zniknęło 281 punktów sprzedaży z logo Ruchu.
Maciej Hoffman uważa, że w branży nadszedł czas na rozmowy o nowej organizacji rynku. – Obecne problemy to nie jest wyłącznie kwestia niskich cen prasy, ale także kosztów dystrybutorów. Jeśli na jednej ulicy są trzy kioski i do każdego przyjeżdża ciężarówka z dostawą prasy innej firmy, podnosi to koszty każdej z tych firm – uważa.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA