fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Taniej polecimy do Grecji

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Największy sojusz lotniczy na świecie – Star Alliance zaprosił wczoraj nowego członka – grecką linię Aegean
Dzięki temu bez zbędnych formalności i konieczności wykupywania pakietu w biurze podróży lot z Warszawy np. na Mykonos na Cykladach potrwa tylko trzy godziny.
W ciągu najbliższego roku członkami Stara mają się stać jeszcze amerykańskie linie Continental, belgijskie Brussels Airlines, brazylijski Tam i indyjskie Air India. Dla posiadaczy kart członkowskich Stara oznacza to tańsze i łatwiejsze podróże oraz szybsze zbieranie punktów upoważniających do wymiany na bilety z sieci starowskich przewoźników.
Ale nie ma co oczekiwać, że członkostwo w sojuszu rozwiąże najtrudniejsze problemy nękające dzisiaj transport lotniczy, przede wszystkim drastyczny spadek popytu. – Star Alliance jest tylko skuteczną firmą marketingową. Linie i tak muszą konkurować i wewnątrz sojuszu, i poza nim – mówi Sebastian Mikosz, prezes LOT.
W sojuszu nie ma na razie zgody, jak zwiększyć zapełnienie samolotów i przychody ze sprzedaży biletów. Jedna z najlepszych linii sojuszu – Singapore Airlines – zdecydowała się na podniesienie cen biletów pasażerów wybierających miejsca przy przejściu awaryjnym, gdzie wygodnie można wyciągnąć nogi, co jest szczególnie ważne podczas długodystansowych lotów.
Temel Kotil, prezes Turkish Airlines, i Sebastian Mikosz kategorycznie odrzucają takie rozwiązania. Obydwie linie, zresztą podobnie jak Lufthansa, Austrian Airlines i Swiss, starają się pozyskać pasażerów, obniżając ceny. – Zwiększyliśmy oferowanie o prawie 30 proc. A cięcia, które we wszystkich liniach są na porządku dziennym, dotyczą tylko administracji – piloci i personel pokładowy za to musi pracować więcej. M.in. dzięki temu uda nam się utrzymać w tym roku przyzwoity przyrost przewozów o ok. 10 proc. – mówi Temel Kotil.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA