Kredyt technologiczny jest, chociaż go nie ma

Fotorzepa, Michał Sadowski MS Michał Sadowski
410 mln euro ma zasilać firmy inwestujące w nowe technologie w latach 2007 – 2013. Na razie tylko potencjalnie. Program wciąż nie może wystartować
Ustawa regulująca sposób funkcjonowania tego kredytu weszła w życie 17 lipca ubiegłego roku.Chociaż niedługo minie rok od tego wydarzenia, wciąż nie udało się uruchomić tego programu. Brakuje umów o współpracy między bankami komercyjnymi a Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Długo nie było także odpowiednich przepisów wykonawczych.– To przykład tworzenia nieskutecznego prawa – zarzuca Włodzimierz Hausner, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej.– Najpierw przedsiębiorcy otrzymują informacje o wsparciu i przygotowują dobre projekty, a później okazuje się, że nie mogą z niego skorzystać.[srodtytul]Czekając na kapitał[/srodtytul]Na skutek światowego kryzysu firmy mają problemy z pozyskaniem kapitału na inwestycje. Dlatego z nadzieją wypatrują każdego instrumentu, który mógłby im to ułatwić i jednocześnie obniżyć koszty inwestycji. Jednym z nich miał być kredyt technologiczny. Aby zwiększyć jego możliwości finansowe, rząd przygotował nową ustawę o niekt...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL