W sądzie i urzędzie

Łatwiej o odszkodowanie za błędny wyrok sądu

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Poszkodowani błędnym wyrokiem będą mogli w wielu sprawach zwrócić się o rekompensatę bezpośrednio do sądu okręgowego
Dziś warunkiem rekompensaty za szkody wyrządzone błędnym werdyktem jest potwierdzający to wyrok Sądu Najwyższego.
Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje w wielu sprawach skrócenie tej drogi o odszkodowania za szkody wyrządzone niezgodnymi z prawem postanowieniami. Projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, który ma przynieść te zmiany, znajduje się na etapie uzgodnień międzyresortowych. Chodzi o funkcjonujący od 2005 r. nadzwyczajny środek kwestionowania werdyktów sądu: skargę na niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia sądu, którą kieruje się do Sądu Najwyższego.
[srodtytul]Kiedy można kwestionować [/srodtytul] [b]Taką skargą można zasadniczo wykazać sprzeczność z prawem prawomocnych orzeczeń, tj. wyroków i postanowień sądu II instancji[/b]. Dotyczy ona tylko orzeczeń, których uchylenie lub zmiana nie była i nie jest możliwa w drodze przysługujących stronie środków prawnych. Zastrzeżenie to oznacza w praktyce, że skarga ta przysługuje w sprawach, w których ze względu na ich rodzaj albo wartość przedmiotu zaskarżenia nie ma skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, a nie przysługuje, jeśli orzeczenie może być zakwestionowane w wyniku wznowienia postępowania. Tylko wyjątkowo możliwa jest skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu I instancji, którego mimo takiej możliwości nie zakwestionowano, jeśli ta niezgodność z prawem wynika z naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego, konstytucyjnych wolności itp. Skarga nie przysługuje od orzeczeń, od których wniesiono skargę kasacyjną, i od orzeczeń Sądu Najwyższego. Orzeczenia Sądu Najwyższego traktuje się tak jak wydane w wyniku wniesienia tej skargi. [srodtytul]Nadal także do Sądu Najwyższego [/srodtytul] Bezpośrednim powodem nowelizacji jest [b]wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 kwietnia 2008 r. (sygn. SK 77/06)[/b] uznający, że jest niezgodne z prawem ograniczenie możliwości wniesienia tej skargi do orzeczeń kończących postępowanie w sprawie. Po tym wyroku można na tej drodze kwestionować także orzeczenia niekończące postępowania, jak np. wpis ostrzeżenia w księdze wieczystej. Jednakże w projekcie nowelizacji proponuje się ograniczenia jej – przy zachowaniu pozostałych, wskazanych wyżej warunków i ograniczeń dotyczących tej skargi – tylko do wydanych w I i II instancji prawomocnych: - wyroków, - postanowień co do istoty sprawy kończących postępowania w sprawie, - postanowień dotyczących uznania orzeczeń sądów zagranicznych i ugód zawartych przed tymi sądami, nadania im klauzuli wykonalności warunkującej przymusowe wykonanie przez komornika sądowego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, uznania albo stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego wydanego za granicą lub ugody zawartej przed takim sądem. [srodtytul]W egzekucyjnym i upadłościowym [/srodtytul] W rezultacie tylko w tych sprawach warunkiem uzyskania rekompensaty za szkody wyrządzone błędami sądu będzie werdykt Sądu Najwyższe- go stwierdzający ten błąd. Do postanowień co do istoty sprawy kończących postępowanie należą m.in. postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia, zniesieniu współwłasności, stwierdzeniu nabycia spadku. Natomiast rekompensaty za szkody będące następstwem wszystkich innych prawomocnych błędnych postanowień będzie można bez potrzeby wnoszenia tej skargi uzyskać, występując bezpośrednio do sądu, chyba że wskutek skargi kasacyjnej sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Chodzi przede wszystkim o postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym oraz upadłościowym i naprawczym. Sprawy te będą należały w I instancji do właściwości sądów okręgowych i bez względu na wartość przedmiotu zaskarżenia będzie przysługiwała w nich skarga kasacyjna. [ramka][b]Skarg sporo, zasadnych niewiele [/b] - Od lutego 2005 r., tj. od wejścia w życie art. 424[sup]1[/sup] – 424[sup]12[/sup] k.c., w których skarga w sprawie stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia została unormowana, do końca 2008 r. do Izby Cywilnej SN wpłynęło łącznie 2331 takich skarg, najwięcej w 2007 r. (894), z czego uwzględniono zaledwie osiem, a 63 zostały oddalone z powodu niestwierdzenia niezgodności z prawem. - Odmówiono przyjęcia do rozpoznania z powodu oczywistej bezzasadności 560 skarg, aż 1600 załatwiono w inny sposób. Te ostatnie to skargi odrzucone z powodu braków formalnych, wniesienia po terminie, sprawy zwrócone z aktami z powodu braków formalnych, wniesione od orzeczeń, które w ten sposób kwestionowane być nie mogą. - Podobnie wygląda statystyka tych spraw w Izbie Pracy, Ubezpieczeń i Spraw Społecznych. W latach 2005 – 2008 wpłynęło tu 471 skarg, z tego uwzględniono tylko osiem, a 69 oddalono. Odmówiono przyjęcia z powodu oczywistej bezzasadności 123 skarg. I w tym wypadku grupa najliczniejsza to „załatwione w inny sposób”, a więc przede wszystkim odrzucone.[/ramka] masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=i.lewandowska@rp.pl]i.lewandowska@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL