W weekend i dłużej niż osiem godzin albo w tygodniu i z płatną przerwą

Rzeczpospolita, Tomasz Wawer Tom Tomasz Wawer
W czerwcu piątków, sobót i niedziel jest zaledwie 12. Zatrudnieni w systemie weekendowym nie przepracują zatem ustawowego wymiaru, nawet gdy ich dniówkę wydłużymy do 12 godzin. Mimo to za niedopracowane godziny trzeba im zapłacić
[srodtytul]Kiedy możliwa jest laba[/srodtytul]Jeden z czytelników prowadzi agencję reklamy, która w weekendy – na zlecenie różnych firm – organizuje imprezy pracownicze. Do ich obsługi chce zatrudnić na etat trzy osoby. Pyta, jak uniknąć pracy w systemie podstawowym. Odpowiedź jest prosta. Wystarczy zastosować system weekendowy (art. 144 k.p.). Pozwala on zorganizować pracę tak, by zatrudnieni pracowali nawet po 12 godzin dziennie, ale tylko w piątki, soboty, niedziele i święta. Ale uwaga, tak samo jak skrócony tydzień pracy system weekendowy wolno wprowadzić tylko na wniosek pracownika i w umowie o pracę. Zatem każdą zmianę tego systemu na inny musi poprzedzać wypowiedzenie lub porozumienie zmieniające. Przypominam, że to odstępstwo od reguły, bo jak pisaliśmy dotychczas, większość systemów wprowadza się w przepisach wewnętrznych firmy. – A w której części akt osobowych przechowywać wniosek o zastosowanie tego systemu? – pyta czytelnik. W części...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL