fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Szczyt europejski w Lublinie

Jose Manuel Barroso, przewodniczący Komisji Europejskiej
AP
Doktoraty honoris causa. 1 lipca KUL przyzna ich aż siedem. Wyróżni pięciu prezydentów państw, szefa KE i opozycjonistę z Białorusi
Lublin szykuje się do hucznych obchodów 440-lecia unii lubelskiej.
– To doniosłe wydarzenie dla całej Europy, dlatego zaplanowaliśmy szereg wydarzeń o randze międzynarodowej – zdradza Iwona Blajerska, rzeczniczka prezydenta miasta. Program obchodów przewiduje między innymi posiedzenie zgromadzenia parlamentarnego Rzeczypospolitej Polskiej, Republiki Litewskiej i Rady Najwyższej Ukrainy, a także spotkanie sędziów polskiego Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Konstytucyjnego Republiki Litewskiej.
[srodtytul]Od unii lubelskiej do Unii Europejskiej[/srodtytul] W obchody włączył się Katolicki Uniwersytet Lubelski. 1 lipca chce przyznać aż siedem doktoratów honoris causa. Otrzymają je prezydenci: Polski – Lech Kaczyński, Litwy – Valdas Adamkus, Łotwy – Valdis Zatlers, Estonii – Toomas Hendrik Ilves i Ukrainy – Wiktor Juszczenko, przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso oraz Stanisław Szuszkiewicz, opozycjonista i były przewodniczący Rady Najwyższej Białorusi. – Chcemy uhonorować przedstawicieli tych państw, których terytoria wchodziły w skład Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego w momencie zawierania unii lubelskiej – tłumaczy „Rz” Beata Górka, rzeczniczka KUL. – Wyróżnienie dla Barroso ma nawiązywać do hasła obchodów „Od unii lubelskiej do Unii Europejskiej” (zaczerpniętego z myśli Jana Pawła II – red.). Nadanie siedmiu honorowych doktoratów jednego dnia to przedsięwzięcie bez precedensu. – Czegoś takiego nie było na żadnej polskiej uczelni, dlatego już zajmujemy się logistyką – zaznacza Górka. Nadanie jednego tytułu doctora honoris causa trwa zwykle około półtorej godziny. W tym czasie odczytywana jest laudacja, opinie recenzentów, a honorowy doktor wygłasza wykład i przyjmuje gratulacje. – Gdybyśmy chcieli zachować taką procedurę przy siedmiu doktoratach, uroczystość trwałaby zbyt długo – mówi Górka. [srodtytul]Pod ochroną BOR[/srodtytul] Szczegóły wizyty zagranicznych gości opracowuje Kancelaria Prezydenta. Z informacji „Rz” wynika, że swoje przybycie potwierdzili już oficjalnie prezydenci Litwy i Ukrainy. – To będzie wielki zaszczyt dla prezydenta Valdasa Adamkusa – zapewnia Ram?das Davidonis z ambasady Litwy w Polsce. W przypadku pozostałych osób trwają jeszcze uzgodnienia na szczeblu dyplomatycznym. – Ale wszystko wskazuje na to, że uda się doprowadzić do nieformalnego szczytu przywódców europejskich w Lublinie – słyszymy w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nad sprawami protokołu dyplomatycznego czuwa już MSZ. Przygotowuje się również Biuro Ochrony Rządu. Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR, przyjazd pięciu głów państw do Lublina porównuje do spotkań najwyższych przedstawicieli w ramach Grupy Wyszehradzkiej. – Mamy doświadczenie w ochronie takich wydarzeń. Każdy, za kogo weźmiemy odpowiedzialność podczas lubelskich uroczystości, będzie mógł się czuć bezpiecznie – zapewnia Aleksandrowicz. [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=t.niespial@rp.pl]t.niespial@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA