fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Obama. Czas próby

AP
Między Polską a USA można dostrzec pewnąanalogię – w psychologii mas. Mniej rozgarniętymwyborcom się wydawało, że jeśli Bush zniknie z Białego Domu, to znikną wszystkie problemy - pisze filozof społeczny Zdzisław Krasnodębski
[b][link=http://blog.rp.pl/blog/2008/12/30/zdzislaw-krasnodebski-obama-czas-proby/" "target=_blank]Skomentuj[/link][/b]Jak pokazują sondaże, Amerykanie ciągle wiążą ogromne nadzieje z prezydentem elektem. Jeszcze nic nie zrobił, a już wygrywa w rankingach najbardziej podziwianych Amerykanów. Jego charyzma powszednieje jednak w dość szybkim tempie, zwłaszcza że uwaga społeczeństwa skupia się coraz bardziej na problemach gospodarczych.[srodtytul]Republikańska noga[/srodtytul]Luksusowe wakacje na Hawajach w czasie, gdy Amerykanie zaczęli zaciskać pasa, nie były chyba najszczęśliwszym pomysłem. Marines, których odwiedził w Kailua na Oahu, powitali go znamiennym milczeniem, a skandal polityczny w Chicago, gdzie gubernator postanowił zahandlować miejscem w senacie po Obamie, sprawia, że pojawiały się pytania o jego rolę w chicagowskiej polityce.W Europie obamomania przypominała gorbimanię. Ostatnim politykiem, który wzbudził taki entuzjazm postępowych Europe...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA