fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie z rynku

Potrzebny coraz wyższy wkład własny

W listopadzie sytuacja na rynku kredytów hipotecznych uspokoiła się. Podobnie jak w październiku pojawiały się jednak informacje z banków o zwiększeniu wymagań dotyczących wysokości wymaganego wkładu własnego. Było ich już jednak znacznie mniej.
Niestety zwiększyła się liczba banków, które nie udzielają kredytów we frankach. Obecnie dotyczy to już ośmiu z 25 badanych banków. Tymczasem w końcu października było ich pięć. Grono to powiększyły w listopadzie Millennium Bank, Raiffeisen Bank, a od 3 grudnia także ING Bank Śląski.
Obecnie jeszcze tylko w trzech bankach można uzyskać kredyt we frankach szwajcarskich, nie posiadając wkładu własnego. Tego rodzaju kredytów udzielają jeszcze Deutsche Bank, Polbank i BOŚ. W praktyce uzyskanie obecnie kredytu we frankach szwajcarskich na 100 proc. wartości nieruchomości jest bardzo trudne. Dla przykładu Deutsche Bank bardzo rygorystycznie podchodzi do badania zdolności kredytowej. Z udzielania kredytów we frankach na 100 proc. wartości nieruchomości wycofały się w listopadzie mBank, Multibank i ING Bank Śląski. Ten ostatni w październiku nie wymagał wkładu własnego, od 6 listopada wymagał przynajmniej 10 proc., natomiast od 3 grudnia w ogóle nie udziela kredytów w szwajcarskiej walucie. W przypadku kredytów w złotych, podobnie jak przed miesiącem, kredyt bez wkładu własnego można uzyskać aż w 25 bankach.
Całkowicie wycofał się z udzielania kredytów hipotecznych w naszym kraju Nykredit. Na początku listopada bank ten poinformował, że wnioski kredytowe będą przyjmowane tylko do 14 listopada. Nykredit miał bardzo atrakcyjną ofertę pożyczek hipotecznych w PLN. Podobnie jak w październiku w listopadzie pojawiały się informacje o podwyżkach marż kredytowych. W końcu miesiąca maksymalne stawki marż dla kredytów we frankach wynosiły już prawie 7 proc., a w przypadku kredytów w złotych ten poziom został nieznacznie przekroczony. Na szczęście pozytywnie na poziom oprocentowania kredytów hipotecznych wpłynął spadek stawek referencyjnych.
[ramka][srodtytul]Zestawienie maksymalnych wskaźników LTV w bankach[/srodtytul]
[ul][li][b]Kredyty w złotych[/b][/li][/ul]
Deutsche Bank - 110 proc.
Dominet - 110 proc.
Bank Pocztowy - 105 proc.
Pekao - 104 proc.
Kredyt Bank - 100 proc.
BOŚ - 100 proc.
Fortis - 100 proc.
ING - 100 proc.
Invest Bank - 100 proc.
Lukas Bank - 100 proc.
mBank - 100 proc.
Multibank - 100 proc.
Polbank - 100 proc.
Santander - 100 proc.
Euro Bank - 90 proc.
Nordea - 90 proc.
BGŻ - 80 proc.
BPH - 80 proc.
BZ WBK - 80 proc.
DnB Nord - 80 proc.
Millennium - 80 proc.
Raiffeisen Bank - 75 proc.
Dom Bank - 70 proc.
GE Money - 65 proc.
[ul][li][b]Kredyty we frankach[/b][/li][/ul]
Deutsche Bank - 110 proc.
BOŚ - 100 proc.
Polbank - 100 proc.
Euro Bank - 90 proc.
Nordea - 90 proc.
BGŻ - 80 proc.
Bank Pocztowy - 80 proc.
BPH - 80 proc.
GE Money - 80 proc.
mBank - 80 proc.
Multibank - 80 proc.
DnB Nord - 80 proc.
PKO BP - 75 proc.
BZ WBK - 70 proc.
Dom Bank - 70 proc.
Kredyt Bank - 70 proc.
Santander - 80 proc.
Millennium - brak
Raiffeisen Bank - brak
Dominet - brak
Fortis - brak
Invest Bank - brak
ING - brak
Lukas Bank - brak
Pekao - brak
LTV (z ang. loan to value)- to wskaźnik określający wysokość kredytu w stosunku do wartości zabezpieczenia. Jest podstawowym wyznacznikiem przy ustalaniu wysokości oprocentowania. Im niższy współczynnik LTV, tym korzystniejsze oprocentowanie może zaproponować nam bank.
W przypadku kredytów na cele mieszkaniowe, przy wysokim LTV (najczęściej ponad 80%) banki wymagają dodatkowego ubezpieczenia tzw. brakującego wkładu własnego.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA