fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Rekonstrukcja na zapleczu

Minister zdrowia Ewa Kopacz wymieniła już dwóch swoich zastępców, w resorcie Zbigniewa Ćwiąkalskiego na stanowiskach wiceministrów sprawiedliwości nie było zmian
Fotorzepa, Darek Golik
Choć nie było zapowiadanej wymiany ministrów, od początku kadencji odeszło 18 ich zastępców
W najbliższych tygodniach minister infrastruktury Cezary Grabarczyk może wymienić jednego ze swoich zastępców – wynika z informacji „Rz”. Dlaczego? – Żeby wzmocnić kadry – mówią politycy z otoczenia ministra.
– Prawdziwa polityka w ministerstwach toczy się bowiem w drugim szeregu, na stanowiskach wiceministrów, dlatego dobry dobór kadr jest tak istotny – wyjaśnia dr Marek Migalski z Uniwersytetu Śląskiego.
Od powołania przed rokiem rządu PO – PSL do dziś w większości resortów doszło do dymisji podsekretarzy. Niektórzy z wiceministrów się nie sprawdzili, inni weszli w kolizję z prawem. Wśród odwołanych są i tacy, których ministrowie z Platformy odziedziczyli po rządzie PiS.
– Największe emocje wzbudziły te dymisje wiceministrów, do których doszło tuż po nominacjach w związku z podejrzeniami o współpracę ze służbami PRL – ocenia Migalski. Takie przypadki były cztery.
Jednak najpoważniejsze wydają się te, które objęły najbliższych współpracowników ministrów z pierwszych stron gazet. Tak było w Ministerstwie Zdrowia, gdzie Krzysztofowi Grzegorkowi, odpowiedzialnemu za reformę służby zdrowia, postawiono zarzuty korupcyjne. Dymisję złożył też inny zastępca Ewy Kopacz.
Z resortu gospodarki Waldemara Pawlaka odszedł w kwietniu Eugeniusz Postolski, uchodzący za bliskiego współpracownika wicepremiera. Oficjalny powód: sprawy osobiste, nieoficjalny: brak kompetencji.
Wiosną Ministerstwo Finansów z hukiem opuścił Stanisław Gomułka, choć tuż po wyborach był jednym z kandydatów na fotel szefa resortu. Ministra sportu Mirosława Drzewieckiego kilka tygodni temu opuścił zaś jego pierwszy zastępca Zbigniew Pacelt. Choć formalnie awansował (będzie odpowiadał za przygotowania reprezentacji Polski do igrzysk w Londynie), to politycy nie kryją, że jest to wynik tarć o stanowiska w resorcie.
– Zmiany podsekretarzy mogą być wstępem do rekonstrukcji rządu – mówią politycy PO. Tę rząd planuje na wiosnę, przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. – Jeśli minister się utrzymuje, a odchodzą jego najbliżsi współpracownicy, to jest poważny sygnał sugerujący zmiany. Może to oznaczać, że minister sobie nie radzi – uważa Migalski.
Poseł PO Jakub Szulc, który w październiku został sekretarzem stanu w Ministerstwie Zdrowia, może zastąpić Ewę Kopacz. – Stanie się tak, jeśli zdecyduje się ona kandydować w wyborach do PE – mówi polityk PO.
Niewykluczone są też zmiany w resorcie obrony. Bogdana Klicha może wesprzeć któryś z posłów PO. Wśród kandydatów wymienia się Sebastiana Karpiniuka. – Samego ministra też się nie najlepiej ocenia i może on wystartować w wyborach do PE – dodaje poseł PO.
Choć szykująca się w resorcie infrastruktury dymisja będzie już drugą, Grabarczyka dobrze ocenia i PO, i PSL. – Wiele spraw, z którymi się boryka, ma źródło w innych resortach – mówi Janusz Piechociński. A Zbigniew Rynasiewicz (PO), szef Sejmowej Komisji Infrastruktury, dodaje: – Kadry w resorcie są skrupulatnie dobierane i większość nominacji się sprawdza.
[ramka][srodtytul]Powody osobiste czy teczki w grze[/srodtytul]
Z niejasnych powodów z pracy zrezygnowali już wiceministrowie w kilku resortach. Grażyna Leja kilka tygodni po nominacji na podsekretarza stanu w Ministerstwie Sportu poinformowała, że wobec informacji o jej rzekomych kontaktach ze służbami PRL składa dymisję. Zarzutom jednocześnie zaprzeczała.
Z MON odwołana „z powodów rodzinnych” została wiceminister Maria Wągrowska.
W mediach pojawiły się informacje, że powodem mogą być „jakieś dokumenty z IPN”.
Z resortu środowiska odszedł Andrzej Markowiak, też zaprzeczał medialnym doniesieniom o jego rzekomej współpracy z SB.
W grupie odwołanych w niejasnych okolicznościach media wymieniały też Tadeusza Nalewajka, wiceministraw MSWiA z ramienia PSL. Zrezygnował po miesiącuz „powodów osobistych”.
[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA