fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Spółdzielca będzie mógł wykupić oddłużony lokal

Państwo umorzy część kredytów mieszkaniowych zaciąganych na początku lat 90. Ma to umożliwić projekt nowelizacji, którym dziś zajmie się Sejm
Chodzi o osoby, które spłacają kredyty zaciągnięte w okresie wysokiej inflacji. Głównie są to spółdzielcy (kredyty brały spółdzielnie, a spłacają je posiadacze mieszkań lokatorskich). W wyniku szalejącej wtedy inflacji odsetki od nich w oszałamiającym tempie rosły. Dzisiaj regulują swoje zadłużenie na podstawie ustawy z 30 listopada 1995 r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych.
I to tę ustawę chcą zmienić posłowie. Dzisiaj odbędzie się w Sejmowej Komisji Infrastruktury jej pierwsze czytanie.
Posłowie chcą, żeby państwo umorzyło spłacającym kredyt od co najmniej dziesięciu lat pozostałe do uregulowania zadłużenie. Zmiana więc ucieszy przede wszystkim posiadaczy mieszkań lokatorskich spłacających kredyt według formuły normatywu (w III kwartale 2007 r. było ich około 114 tys.). Gdyby nowela weszła w życie, mogliby od razu składać wnioski o wykup lokalu. Zanim jednak staliby się właścicielami, musieliby spłacić nominalną kwotę umorzenia kredytu przypadającą na dany lokal.
9,6 mld zł takie zadłużenie, według resortu infrastruktury, obciąża głównie lokale spółdzielcze
Jest to ta część kredytu, którą państwo umorzyło spółdzielni, musi ona jednak ją zwrócić budżetowi, jeżeli dany lokal zostaje wykupiony przez spółdzielcę. Nowelizacja nie zmienia zasad wykupu, ale ogranicza kwotę, którą mają zapłacić spółdzielcy, do 1,5 minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli obecnie do 1689 zł.
– Spółdzielcy już dawno uregulowali swoje zadłużenie. Teraz spłacają tylko odsetki, które są niesprawiedliwie dla nich wyliczone – twierdzi Gabriela Masłowska, posłanka, jedna ze współautorek projektu nowelizacji tej ustawy. – W efekcie nie ze swojej winy mają zamkniętą drogę do wykupu lokalu.
Propozycja poselska nie jest taka nowa. Zajmował się nią jeszcze Sejm poprzedniej kadencji, ale nie zdążył zakończyć nad nią pracy. Projekt został ponownie wniesiony przez posłów PiS w grudniu zeszłego roku. Różni się jednak od poprzedniego w szczegółach.
Projekt podoba się Krajowemu Związkowi Lokatorów i Spółdzielców, który od lat zabiegał o tego typu uregulowania.
– Nie chodzi o to, żeby zrobić tym osobom prezent. To umorzenie im się po prostu należy. Kiedy rozszalała się inflacja i kredytobiorcy zaczęli mieć problemy ze spłatą kredytów, banki naliczały odsetki według przez siebie ustalonych reguł, często niemających pokrycia w przepisach.
120 tys. mieszkań jest według Ministerstwa Infrastruktury obciążonych spłatą starych kredytów
Nikt wówczas nie ustalił, ile tak naprawdę wynosi ich zadłużenie – wyjaśnia Stanisława Mach, ekspert tego związku. – Nie chodzi o to – dodaje – by szukać teraz winnych. Trzeba po prostu rozwiązać ten problem raz a konkretnie. Ciągnie się on bowiem od lat 90. i żadne czynione do tej pory wysiłki nie pozwoliły go rozwiązać.
Przeciwne takim rozwiązaniom są: Ministerstwo Infrastruktury (patrz ramka), Narodowy Bank Polski oraz Krajowa Rada Spółdzielcza. Projekt – twierdzi KRS – jest kontynuacją populistycznych haseł powszechnego rozdawnictwa praw majątkowych zapoczątkowanego uchwaloną 14 czerwca 2007 r. nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
Rząd nie popiera tej propozycji. Gdyby weszła w życie, skorzystać mogłaby z niej zdecydowana większość członków spółdzielni. Dla budżetu państwa oznaczałoby to jednak spore wydatki. Najwyższe byłyby w pierwszym roku obowiązywania zmiany – wyniosłyby 1,8 mld zł. W sumie byłaby to kwota przekraczająca 10 mld zł. Poza tym państwo już raz umorzyło część odsetek, kilka lat temu zmieniono też na korzyść członków spółdzielni zasady spłaty normatywu, dzięki czemu spłacana co miesiąc rata drastycznie nie rośnie. W tej chwili ministerstwo pracuje nad projektem, którego celem jest wsparcie osób mających kłopoty ze spłatą swojego długu oraz przedłużenie do 2012 r. preferencyjnej spłaty zadłużenia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA