fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Czas wolny nie dla pracownika

Pracodawcy dobrze wiedzą, że prawo ogranicza czas pracy zatrudnionych. Mają jednak sposoby, by na swoje potrzeby – bez łamania przepisów i dodatkowych kosztów – umiejętnie podkradać im czas prywatny
Zatrudniony w podstawowym systemie nie powinien pracować dłużej niż osiem godzin na dobę i 40 w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Taka jest generalna zasada, którą można prawnie obejść, zlecając nadgodziny. Trzeba je jednak zrekompensować: poza normalnym wynagrodzeniem za przekroczenie dobowe płaci się 50-proc. (lub 100-proc., jeśli praca przypadała w nocy) dodatek, a za nadgodziny średniotygodniowe zasadniczo oddaje się dzień wolny albo wypłaca 100-proc. dodatek. Znacznie wygodniejszym sposobem na korzystanie z czasu pracowników jest wyznaczanie im dyżurów. Po pierwsze, w przeciwieństwie do nadgodzin można je planować, a po drugie – czas dyżuru nie jest tak limitowany jak praca nadliczbowa.Wiele firm wprowadza niekorzystne dla pracowników zasady rekompensowania dyżurów. Oddając im czas wolny, zaniżają miesięczną stawkę wynagrodzenia. Powołują się przy tym na art. 81 kodeksu pracy. Wynika z niego, że wynagrodzenie przysługuje tylko za pracę...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA