Biznes

Zatrudnianie starszych osób będzie tańsze

Urząd Pracy w Olsztynie
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Firmy dostaną refundację do 70 proc. kosztów wynagrodzenia nowych pracowników, którzy mają powyżej 50 lat. Dopłaty obejmą 45 tys. osób
Dotychczas nie słyszałem o takim pomyśle, ale budzi on zainteresowanie – mówi Roman Tyltus, dyrektor firmy Eltex produkującej okna. – Nie jest wykluczone, że z niego skorzystamy.
Eltex zatrudnia obecnie ok. 100 osób od 20 do 60 lat. Z punktu widzenia pracodawców subsydiowanie zatrudnienia jest bardzo korzystnym rozwiązaniem, ponieważ obniża koszty pracy ponoszone przez firmę. Wysokość refundacji ma wynieść od 30 do 70 proc. pensji.
Państwo będzie płacić za starsze osoby przez dwa lata. – Będzie to dotyczyć tylko nowych pracowników, a nie już zatrudnionych – podkreśla Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego. Temat leży w kręgu zainteresowań resortu rozwoju, ponieważ pieniądze na refundacje mają pochodzić w większości z budżetu Unii Europejskiej, czyli z programu “Kapitał ludzki”. Według szacunków MRR wsparciem zostanie objętych 45 tys. osób. Nie jest to oszałamiająca liczba. Obecnie ok. 230 tys. osób powyżej 50 lat to bezrobotni, a 3,8 mln wycofało się z życia zawodowego. Podobnie wyglądają kwestie finansowe – na refundację ma zostać przeznaczonych 115,6 mln euro (ok. 416 mln zł). Na jedną osobę przypada przeciętnie 107 euro (380 zł) miesięcznie dotacji. Mimo to nowy pomysł podoba się przedsiębiorcom. – Każda forma wsparcia, która zmniejsza koszty funkcjonowania, jest cenną inicjatywą – komentuje Krystyna Foltyn, współwłaścicielka firmy Leo Profesinal produkującej m.in. kosmetyki. Foltyn jest jednocześnie członkiem komitetu monitorującego program “Kapitał ludzki” oraz członkiem Komisji Trójstronnej. – Boimy się tylko, że większą część tej pomocy zagarną duże firmy. Na przykład takie, które uruchamiają nowe inwestycje i mogłyby wykorzystać większość pieniędzy. Obecnie zastanawiamy się więc, jak doprowadzić do tego, by wsparcie trafiło także do małych i średnich przedsiębiorstw – mówi Foltyn. Przedsięwzięcie ruszy pełną parą za parę miesięcy. Na razie nie weszło bowiem w życie odpowiednie rozporządzenie o udzielaniu przedsiębiorcom pomocy publicznej w ramach programu “Kapitał ludzki”. – Przewidywane są dwie formy występowania o refundacje – mówi Marek Świstak z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie. Pracodawcy będą mogli startować w konkursach o unijne dotacje. W takich przypadkach prawdopodobnie premiowane będą projekty, które zakładają szerszą aktywizację zawodową grupy 50+ obejmującą np. podnoszenie kwalifikacji. Przedsiębiorcy będą też mogli po prostu składać wnioski o subsydiowanie zatrudnienia w powiatowych urzędach pracy. Część ekspertów obawia się, że firmy, by uzyskać dopłaty, mogą zwalniać obecnie zatrudnionych i na ich miejsce przyjmować tańszych pracowników. – Takie pojedyncze przypadki mogą się zdarzyć, ale nieczęsto – uważa Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Dodaje, że chociaż organizacje przedsiębiorców generalnie są przeciwne tego typu ulgom, ponieważ naruszają one konkurencję na rynku, w tym przypadku nie protestują. Po pierwsze skala rządowego programu nie jest wielka, po drugie – firmom rzeczywiście się przyda zachęta, by zwrócić się w stronę osób starszych. – Dziś jest tak, że jeśli pracodawca rekrutuje ludzi i ma do wyboru młodego i starszego, wybierze tego pierwszego – wyjaśnia Mordasewicz. Wysokość dopłat do wynagrodzenia ma zależeć od miejsca działalności firmy i jej wielkości. W województwach: kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, opolskim, podkarpackim, podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim refundacja wyniesie do 50 proc. W woj. dolnośląskim, pomorskim, śląskim, wielkopolskim, zachodniopomorskim, mazowieckim – 40 proc., a w Warszawie – 30 proc. Dopłaty dla średnich firmmogą zostać podniesione o 10 pkt proc., a małych i mikro – o 20 pkt.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL