fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Prokuratura zna już przyczyny śmierci kibica

slaska.policja.gov.pl
Pięć osób usłyszało zarzuty po burdach w Knurowie, gdzie przez dwie kolejne noce dochodziło do bijatyk kibiców z policją.

– Pierwsze zarzuty dostały osoby zatrzymane już w nocy z soboty na niedzielę. Dwóch mężczyzn odpowie za zmuszanie policjantów groźbą i przemocą do zaniechania czynności służbowych. Kolejne trzy odpowiedzą za czynną napaść na funkcjonariuszy – mówi Piotr Żak, rzecznik gliwickiej prokuratury.

Wobec szóstej osoby policja skierowała wniosek do sądu o ukaranie w trybie przyśpieszonym.

W nocy z niedzieli na poniedziałek w Knurowie doszło do kolejnych burd. Protestujący zaatakowali budynek komisariatu. Obrzucili go butelkami i kamieniami. Policja użyła pałek, broni gładkolufowej i armatki wodnej. Zatrzymano 30 najbardziej agresywnych uczestników. – Już w poniedziałek rozpoczęły się z nimi czynności procesowe – mówi prok. Żak.

W poniedziałek przeprowadzono też sekcję zwłok 27-letniego kibica postrzelonego przez policję z broni gładkolufowej. Jego śmierć była przyczyną zamieszek w mieście. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna zmarł na skutek rany postrzałowej prawego ramienia i silnego krwotoku.

– Biegły orzekł, że obrażenia mogły powstać od pocisku gumowego – wyjaśnia Żak.

Mężczyzna osierocił kilkuletnie dziecko.

Sobotnie wydarzenia na stadionie w Knurowie w czasie IV-ligowego meczu między Concordią a Ruchem Radzionków analizuje MSW, które czeka na raport policji dotyczący użycia środków przymusu bezpośredniego. Na miejscu trwa też kontrola z Komendy Głównej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA