Nie każdemu są potrzebne dobrodziejstwa abolicji

Nie wszystkie osoby, które wyjechały do pracy za granicę, muszą korzystać z abolicji. Pewność jednak będą mieli tylko ci, którzy przestali być polskimi rezydentami
Według deklaracji premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Jana Vincenta-Rostowskiego rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach dla podatników uzyskujących przychody poza terytorium RP ma zrównać sytuację Polaków pracujących za granicą.Chodzi o osoby pracujące w państwach, z którymi Polska ma podpisane umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Przewidują one rozliczanie zagranicznych dochodów według mniej korzystnej metody, a mianowicie proporcjonalnego odliczenia. W praktyce oznacza ona zazwyczaj konieczność dopłacenia podatku w kraju. Projekt jeszcze nie trafił do Sejmu, a eksperci już mają wątpliwości, czy dla wszystkich będzie jasne, kto jest jej adresatem. Wszystko z powodu definicji rezydencji podatkowej.Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym odosób fizycznych (ustawa o PIT) osoby fizyczne mające miejsce zamieszkania na terytorium RP podlegają w Polsce obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów), bez wz...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL