fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Jakie nieruchomości bogaci i ultrabogaci

Upodobania milionerów z różnych zakątków globu są spójne: od lat prym wiodą rezydencje położone nad wodą, zabytkowe posiadłości o charakterze historycznym oraz lokalizacje w modnych wakacyjnych kurortach
Sotheby's
Najbogatsi ludzie na świecie inwestują w nieruchomości nad wodą, w niezwykłych krajobrazowo miejscach lub zabytkowe, w których żyją duchy przeszłości.

Tak wynika z badań Sotheby's International Realty (SIR), lidera na rynku nieruchomości luksusowych na świecie. Firma podaje, że w 2014 r. nie brakowało chętnych na posiadłości z najwyższej półki. Tylko na rynku amerykańskim sieć osiągnęła wynik sprzedaży na poziomie 70 miliardów dolarów, co stanowi wzrost o 11 proc. w stosunku do 2013 r.

Jak bardzo bogaci?

Upodobania milionerów z różnych zakątków globu są spójne: od lat prym wiodą rezydencje położone nad wodą, zabytkowe posiadłości o charakterze historycznym oraz lokalizacje w modnych wakacyjnych kurortach - opowiadają pośrednicy z Sotheby's International Realty. - Ultrabogaci z całego świata lokują w nieruchomościach majątek wart łącznie prawie 3 biliony dol., co stanowi liczbę przewyższającą PKB Indii. Niemal 80 proc. z nich poza głównym domem ma co najmniej jedną, a zwykle więcej luksusowych nieruchomości.

Według danych SIR, na świecie jest 211 275 osób określanych jako „ultrabogate" (Ultra High Net Worth - UHNW). Uznaje się za nie ludzi posiadających aktywa netto o wartości przynajmniej 30 mln dol. Dwa najważniejsze regiony, w których zamieszkuje odpowiednio 35 i 29 proc. światowej grupy osób posiadającej majątki o najwyższej wartości, to Północna Ameryka i Europa.

Tak jak przez setki lat, tak i dziś, jeden z istotnych składników ich majątku stanowią nieruchomości. Jak rozumieć pojęcie „luksusowych nieruchomości mieszkalnych"? W globalnym raporcie Sotheby's International Realty to takie, których wartość wynosi więcej niż 1 000 000 dolarów.

Inaczej Brytyjczyk, inaczej Chińczyk

„Luxury Lifestyle Report", analiza opublikowana przez SIR, dowodzi, że choć kupujący na całym świecie mają podobne upodobania, można też dopatrzeć się specyficznych trendów na poszczególnych rynkach. I tak na przykład, gdyby życzenia najbogatszych Amerykanów mogły zostać wyrażone w jednym idealnym domu, byłaby to luksusowa posiadłość na wybrzeżu, nad rzeką, jeziorem lub morzem, z garażem mogącym pomieścić kolekcję samochodów, zaprojektowana i urządzona według ich własnego projektu.

Z kolei bogaci Brytyjczycy przykładają szczególną wagę do historycznej wartości rezydencji, poszukując obiektów pałacowych, dworów czy prestiżowych posiadłości.

Chińczykom szczególnie zależy na właściwej prezentacji swoich zbiorów dzieł sztuki i szukając rezydencji, zwracają uwagę na elementy takie jak galeria, sejfy.

- Trzeba wyróżnić dwa typy luksusowych nieruchomości: pierwszym będzie tzw. główny dom, a więc podstawowy adres, związany z bazą rodziny i miejscem pracy. Drugie i kolejne domy to z kolei nieruchomości kupowane głównie z myślą o czasie wolnym, letnich czy zimowych wakacjach, pasjach albo ojczyźnie, do której chce się wracać - tłumacza pośrednicy z SIR.

W porównaniu z sytuacją sprzed pięciu lat, większość zamożnych klientów z USA, Wielkiej Brytanii, Brazylii i Chin jest bardziej skłonna kupić jako główne lokum prestiżową podmiejską rezydencję niż obiekt w centrum miasta. Jeśli chodzi o następną inwestycję tego rodzaju, tzw. drugi dom, najpopularniejszą opcją okazał się dom nad wodą. Najwięcej (42 procent) klientów w segmencie luksusowym zainteresowanych było rezydencjami położonymi nad brzegiem rzeki, jeziora lub morza.

Większość zamożnych klientów skłaniało się ku zakupowi rezydencji w celu przeznaczania jej na rodzinną siedzibę, to jest z zamiarem zapisania jej dzieciom. W przypadku niemal połowy agencji należących do sieci SIR, klienci kupujący rezydencje z myślą o swoich potomkach wydają od miliona do trzech milionów dolarów. Jednym z kluczowych aspektów branych pod uwagę przez nabywców nieruchomości jest -obok walorów użytkowych - zwrot z inwestycji.

USA i Monako

Jak zapewniają pośrednicy SIR, kraj najczęściej wybierany przez bardzo zamożnych obywateli zainteresowanych nabyciem drugiego domu, to Stany Zjednoczone.

Zaraz za USA znajdują się Wielka Brytania i Szwajcaria. Do najbardziej popularnych lokalizacji należą Nowy Jork, Londyn i Hongkong. Przyszłość luksusowych nieruchomości wygląda bardzo obiecująco. Widoczna jest tendencja do ich rosnącej wartości, która wzrasta znacznie szybciej niż wartość nieruchomości tradycyjnych.

Osoby ultrabogate mają średnio 2,7 nieruchomości luksusowej przeznaczonej do zamieszkania, a nie kupowanej czysto inwestycyjnie, na wynajem etc. Ultrabogaci, których majątek netto wynosi od 30 do 50 mln USD, zazwyczaj zachowują swoje główne domy przez ponad 15 lat, a drugie domy przez ponad 10 lat

Luksusowe nieruchomości to klasa aktywów posiadana zazwyczaj przez tych bogaczy, którzy odziedziczyli swój majątek: obejmują one 17 proc. wartości netto ich majątku, zaś w przypadku tych, którzy samodzielnie dorobili się swojego bogactwa, jest to niecałe 9 proc.

Miliarderzy, którzy mają więcej nieruchomości (ponad 4) zmieniają jedną z nich średnio co 3 lata. Co ciekawe, tzw. kolejne domy są zazwyczaj o 45 proc. bardziej wartościowe niż główne nieruchomości, w których właściciele spędzają najwięcej czasu - mają o dwa razy większą powierzchnię i działki.

Miejscem o największym odsetku nieruchomości posiadanych przez zagranicznych ultrabogatych jest Monako - aż 83 proc. lokalizacji tam należy do inwestorów spoza kraju. Ponad 6 proc. z grupy światowych najbogatszych przeniosło swoje główne miejsce zamieszkania do kraju innego niż kraj ich urodzenia. Ta grupa zazwyczaj posiada jedną nieruchomość w rodzimym kraju, by być blisko rodziny i przyjaciół - np. indyjska ludność zwiększa popyt na rynku nieruchomości mieszkalnych w Bombaju - podaje raport SIR.

Ogólna zasada mówi, że nieruchomość mieszkalna, która jest odziedziczona, jeśli nie zostanie sprzedana w przeciągu dwóch lat od odziedziczenia, zostaje przekazywana kolejnym pokoleniom. Np. w Europie w jednej posiadłości żyje zwykle kilka kolejnych pokoleń.

Na rynku nieruchomości luksusowych można mówić o zjawisku zwracania się ku Azji - jest tam prawie dwa razy więcej zamożnych ludzi niż w Ameryce Łacińskiej, na Środkowym Wschodzie, Pacyfiku i Afryce łącznie.

Gdzie i w co inwestują bogaci Polacy?

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA