VAT

Podatnicy korzystający z preferencyjnej zerowej stawki VAT w handlu z zagranicą

www.sxc.hu
Nieścisłości w dokumentacji zagranicznego kontrahenta mogą spowodować, że skarbówka naliczy podatek sprzedawcy.

Fiskus przykręca śrubę firmom korzystającym z preferencyjnej zerowej stawki VAT w handlu z zagranicą. Nie wystarczy, że spełnią formalne warunki. Skarbówka chce też, aby odpowiadały za działania kontrahenta.

Oto przykład opisany przez czytelniczkę, która sprzedaje tworzywa sztuczne do Czech. Wystąpiła o zwrot VAT naliczonego. Urząd skarbowy przychylił się do wniosku, potwierdzając, że doszło do wewnątrzwspólnotowej dostawy towaru (WDT) i miała prawo do zastosowania stawki 0 proc. Po kilku miesiącach do firmy przyszedł jednak urząd kontroli skarbowej, zakwestionował rozliczenie i wymierzył 23 proc. VAT od całej transakcji. Chociaż sprzedawca ma wszystkie dokumenty potwierdzające, że zostały spełnione warunki WDT: doszło do przeniesienia własności towarów i wywiezienia ich do Czech.

Gdzie trafił towar

– Inspektor kontroli skarbowej uznał za nierzetelne dokumenty CMR dlatego, że towary trafiły do magazynu nabywcy, a nie do jego siedziby, która była wskazana w dokumentach jako miejsce dostawy – mówi Anna Leszczyńska, doradca podatkowy reprezentujący polską firmę w sporze ze skarbówką. – Nie przekonuje go argument, że towary zostały odebrane przez nabywcę już w Polsce i sprzedawca nie miał wpływu na to, gdzie trafiły po przekroczeniu granicy (a adres dostawy w dokumencie wskazał sam nabywca).

– Z punku widzenia polskiego fiskusa nie powinno mieć znaczenia, czy towar pojedzie do Pragi czy do Pilzna – mówi Roman Namysłowski, doradca podatkowy w Crido Taxand. – Byleby wyjechał z Polski.

Zasada dobrej wiary

Ekspert podkreśla, że obowiązkiem sprzedawcy jest dochowanie należytej staranności przy transakcji. Oznacza to konieczność sprawdzenia kontrahenta i udokumentowania wywozu towaru (służą do tego dokumenty przewozowe i specyfikacje). Jeśli te warunki są spełnione, przyjmujemy zasadę dobrej wiary, co oznacza, że skarbówka nie może przerzucać na sprzedawcę ciężaru nieścisłości po stronie nabywcy.

Anna Leszczyńska dodaje, że zakaz obciążania działającego w dobrej wierze sprzedawcy za błędy nabywcy wynika również z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości. Wskazuje też na wyrok w sprawie C-587/10, że oprócz przesłanek dotyczących statusu podatnika, przeniesienia władztwa do rozporządzania rzeczą oraz fizycznego przemieszczenia towarów do drugiego państwa nie można wymagać spełnienia innych przesłanek do zakwalifikowania transakcji jako WDT.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.wojtasik@rp.pl

Małgorzata Sęk, Katedra Materialnego Prawa Podatkowego, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego

Jednym z warunków zastosowania 0 proc. stawki VAT jest wywiezienie sprzedanych towarów z Polski do innego państwa członkowskiego. Sprzedawca powinien zgromadzić dokumenty, które to potwierdzają. Jeśli za transport odpowiada nabywca, w zasadzie opiera się na dokumentach przez niego przekazanych. W razie wątpliwości fiskus powinien podjąć działania w celu obiektywnego ustalenia, czy doszło do WDT, a nie tylko działania nakierowane na jej wykluczenie. Urzędników obowiązuje przecież zasada prawdy obiektywnej nakazująca badać i uwzględniać przy rozstrzygnięciu wszystkie okoliczności – zarówno niekorzystne, jak i korzystne dla podatnika.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL