Sport

Kibole niepotrzebni

Stefan Szczepłek
Fotorzepa/Waldemar Kompała
Zawisza wygrał czwarty mecz z rzędu i jest wiosną najlepszą drużyną w lidze.

Można oczywiście przyjąć tezę, że przeciwnicy pozwalają bydgoszczanom na takie harce, jak pozwala się w wyścigu kolarskim wygrać maruderowi, który nikomu nie zagraża. Tyle że Zawisza odebrał w ostatnich tygodniach punkty m.in. Wiśle i Lechowi, czyli klubom, które będą walczyć o tytuł mistrza, a pierwszą bramkę w tym roku stracił dopiero teraz, w Chorzowie.

Zastanawiam się, czy to może jakoś wpłynąć na normalizację stosunków na linii kibice – klub. Jak widać, nieobecność bydgoskiego kibolstwa na trybunach nie wpływa niekorzystnie na wyniki. Inaczej mówiąc, ekstrema nie jest piłkarzom potrzebna.

Ale Zawisza to trudny przypadek. Jego właściciel Radosław Osuch zaprotestował w PZPN przeciw wyznaczeniu na mecz z Ruchem sędziego Pawła Gila. Prowadził on jesienny mecz Zawisza – Ruch, popełniając, zdaniem Osucha, błędy, na których skorzystał Ruch. Na szczęście PZPN się nie ugiął, sędziego nie zmienił, a Zawisza wygrał. A to, że Gil sędziuje coraz gorzej, to inna sprawa. Wróżono mu (ja też) karierę międzynarodową, a dziś jest daleko za najlepszym polskim sędzią Szymonem Marciniakiem.

Kilkanaście dni temu zmieniono trenera w Wiśle. Kazimierz Moskal zastąpił Franciszka Smudę, Wisła zremisowała z Legią i pokonała Cracovię. Słyszę więc, że Moskal w czasie kilku treningów odmienił drużynę. Nie ma takich cudów. Moskal jest bardzo dobrym trenerem, ale Smuda też. Mam wrażenie, że coś między piłkarzami a Smudą poszło nie tak, więc ich wola walki zmalała. Sytuacja się zmieniła, więc grają. Z przygotowaniem do sezonu może to nie mieć wiele wspólnego.

Będą chyba kolejne zmiany. Robert Podoliński, dobry trener na dorobku, testuje w Cracovii cierpliwość właściciela Janusza Filipiaka. Jan Kocian zwycięstwem nad Bełchatowem uratował posadę w  Pogoni, ale pogrążył Kamila Kieresia. W Bełchatowie czekają na Marka Zuba, który pracował tam z Orestem Lenczykiem w najlepszych czasach klubu, a przez ostatnie dwa lata zdobywał na Litwie tytuły i puchary z Żalgirisem Wilno.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL